Zima to czas, gdy wiele osób poszukuje taniego opału. To także okres, w którym internetowi oszuści wyjątkowo szybko wykorzystują pośpiech i chęć oszczędności. Przekonała się o tym między innymi 49-letnia mieszkanka powiatu lubińskiego, która zapłaciła za opał zamówiony online, lecz nigdy go nie otrzymała.

– Kobieta straciła ponad 2 tysiące zł. To niestety nie jedyna ofiara oszustów na naszym terenie, dlatego apelujemy o ostrożność, a przede wszystkim ograniczone zaufanie do okazji i ofert ograniczonych czasowo – podkreśla podkomisarz Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.
Policjanci przypominają najważniejsze zasady, które pozwalają uniknąć utraty pieniędzy:
– sprawdzaj wiarygodność sprzedawcy, jego NIP, numer telefonu i adres,
– porównuj dokładnie adres strony internetowej – nawet minimalna zmiana powinna wzbudzać podejrzenia,
– żądaj faktury lub paragonu,
– unikaj przelewów na prywatne konta bankowe,
– miej ograniczone zaufanie do okazji i ofert ograniczonych czasowo,
– zachowuj całą korespondencję oraz potwierdzenia przelewów,
– wybieraj płatność przy odbiorze, jeśli jest taka możliwość.
W sieci pośpiech to najczęstszy błąd, a okazja życia bardzo szybko może zamienić się w kosztowną nauczkę. Czujność to najlepsza ochrona.





