Dwa największe związki zawodowe z Zagłębia Miedziowego: Solidarność i ZZPPM przyłączyły się do ogólnopolskiego protestu przeciwko polityce rządu. Kulminacja miała miejsce wczoraj w centralnym punkcie stolicy.
– Chcemy godności na miarę XXI wieku – tłumaczy Bogdan Orłowski, przewodniczący zarządu regionu Solidarności, który w Warszawie gościł od 11 września.
Wtóruje mu Leszek Hajdacki ze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. – Chcemy zwrócić uwagę ludzi na problem, bo występujemy w interesie całego społeczeństwa – tłumaczy.
Protestujący związkowcy chcą powstrzymania antypracowniczych nowelizacji kodeksu pracy, podniesienia płacy minimalnej do standardów europejskich, likwidacji umów śmieciowych, rzeczywistej waloryzacji emerytur i rent, odblokowania zamrożonego na poziomie roku 2010 odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, prawa do emerytury po przepracowaniu 35 lat pracy przez kobiety i 40 lat przez mężczyzn – bez względu na wiek czy prawa do emerytury górniczej według aktualnie obowiązujących zasad.





