Był pijany, mógł wjechać w dzieci

14

Lubinianie zauważyli pijanego kierowcę i od razu zareagowali. Próbowali wyrwać mu kluczyki i zabronić dalszej jazdy. Mężczyźnie udało się jednak odjechać. Mieszkańcy natychmiast powiadomili policję. Tylko dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć tragedii na drodze.

Dziś około godziny 7 rano lubinianie zauważyli, że pijany mężczyzna wsiada za kierownicę swojego auta. Próbowali go zatrzymać.

– Próby odebrania kluczyków oraz ujęcia okazały się bezskuteczne, dlatego mieszkańcy wezwali policję – informuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy. – Komunikat dyżurnego do wszystkich patroli na mieście spowodował natychmiastową reakcję policjantów z wydziału prewencji i zatrzymanie mężczyzny, który próbował wyjechać już na drogę K-3. W trakcie zatrzymania w miejscu tym przejeżdżały autokary wiozące dzieci na ferie, zatem czujność mieszkańców zapobiegła prawdopodobnej tragedii – dodaje.

Okazało się, że mężczyzna to 48-letni mieszkaniec Głogowa. W chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Był sam, nie wskazał też nikogo, kto mógłby się zająć jego autem, więc audi A6 zostało odholowane z drogi na koszt 48-latka.

– Mężczyzna usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za które to przestępstwo grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności – dodaje asp. Hawrylciów.


POWIĄZANE ARTYKUŁY