„Buzz Astral” w kinie Muza

37

Gratka dla wielbicieli animacji, od dzisiaj w lubińskim kinie Muza wyświetlany jest „Buzz Astral”. Nadal można również obejrzeć najnowszy „Jurassic World”.

„Buzz Astral”

„Buzz Astral” pokazywany będzie do 30 czerwca. Ponadto jeszcze przez tydzień, do 23 czerwca na ekranach kina Muza gościć będzie „Jurassic World Dominion” – w dwóch wersjach z dubbingiem i napisami – oraz „Infinite Storm”.

W środowym DKF-ie, 22 czerwca, będzie można obejrzeć film „Przeżyć”.

Szczegółowy repertuar oraz cennik biletów można znaleźć na stronie ckmuza.eu.

O filmach:

„Buzz Astral”

Gratka nie tylko dla fanów animowanej serii „Toy Story”. Przygodowa produkcja science-fiction opowiada o początkach Buzza Astrala – postaci, która była pierwowzorem zabawki – aby przybliżyć Strażnika Kosmosu rzeszy wiernych fanów. Film dla widzów od 6 lat.

 

 

„Jurassic World Dominion”

„Jurassic World Dominion” rozgrywa się cztery lata po zniszczeniu Isla Nublar. Dinozaury żyją i polują teraz razem z ludźmi na całym świecie. Ta krucha równowaga zmieni przyszłość i raz na zawsze okaże się, czy ludzie mają pozostać największymi drapieżnikami na planecie, którą teraz dzielą z najbardziej przerażającymi stworzeniami w historii.

Chris Pratt i Bryce Dallas Howard, Laura Dern, Jeff Goldblum i Sam Neill w zapierającym dech w piersiach widowisku.

Film dla widzów od 13 lat.

„Infinite Storm”

„Infinite Storm”, pierwszy amerykański film Małgorzaty Szumowskiej, to zapierająca dech w piersiach i mrożąca krew w żyłach wyprawa w jedno z najbardziej niebezpiecznych górskich pasm świata, gdzie porywy wiatru sięgają 300 km na godzinę, a pogoda zmienia się nieustannie. To również opowieść o innych żywiołach: stracie, ryzyku i odwadze, która pozwala wyjść cało z najgorszej życiowej nawałnicy. Główną rolę w inspirowanym prawdziwą historią thrillerze zagrała hollywoodzka gwiazda Naomi Watts („Niemożliwe”, „Birdman”, „Mulholland Drive”), w idealnych proporcjach łącząc kruchość z niezłomnością. Pam Bales, wyrusza na samotną wędrówkę na Górę Waszyngtona, najwyższe wzniesienie nieprzewidywalnych, targanych lodowatymi wichurami Gór Białych w amerykańskim stanie New Hampshire. Ta wyprawa to jej rytuał i sposób na poradzenie sobie z dramatycznymi wspomnieniami. I właśnie w dniu, w którym czuje się najsłabsza, będzie musiała wykazać się największą siłą: ktoś umrze, jeśli nie udzieli mu pomocy. Ale jeśli zdecyduje się pomóc, sama też może zginąć. „Infinite Storm” wciąga nas w sam środek monumentalnego pejzażu, szalejących żywiołów i ekstremalnych emocji. Przypomina, że piękno i groza bywają nierozłączne, a życiowe kryzysy są nieuniknione, tak jak gwałtowne załamania pogody. Poruszająca historia Pam Bales uczy, że warto stawiać im czoła i nigdy się nie poddawać. „Infinite Storm” z fantastycznymi zdjęciami Michała Englerta, to kolejny wspólny projekt tego reżysersko-operatorskiego duetu, mającego na koncie m. in. „Śniegu już nigdy nie będzie” i „Ciało”. Ich najnowszy film, eksplorujący sytuację kryzysu, ale i relacje człowieka z naturą, porównywany bywa do takich opowieści o odwadze i nadziei, jak „Zjawa” czy „Grawitacja”.

„Przeżyć”

Animowany film dokumentalny, który stał się przebojem festiwalu w Sundance, gdzie zdobył Wielką Nagrodę Jury w Konkursie Międzynarodowym i porównywany jest do legendarnego „Walca z Baszirem”. Otrzymał również 3 nominacje do Oscara. Poruszająca historia nastolatka uciekającego z matką i rodzeństwem z ogarniętego wojną Afganistanu do Europy. To także intymna opowieść o dorastaniu i odkrywaniu swojej seksualności. W życiu Aminą dominuje poczucie straty i to na wielu poziomach. Bohater musiał brutalnie wkroczyć w dorosłość i przez ponad 20 lat tłumił w sobie traumatyczne doświadczenia. Dziś, jako niespełna czterdziestolatek, odnosi sukcesy nauce jako naukowiec i planuje ślub ze swoim długoletnim partnerem.

Amin postanawia zdradzić prawdę o sobie w filmie, ale nie jest gotowy, żeby stanąć oko w oko z kamerą, dlatego reżyser Jonas Poher Rasmussen (jego dawny szkolny kolega) postanowił sięgnąć po animację. Tłumione do tej pory wspomnienia tworzą poruszającą historię, w której granice czasu i przestrzeni ulegają zatarciu. Znaleźć w niej można liczne paralele ze współczesnością. Film jest fascynujący nie tylko pod względem unikalnej formy, ale również niezwykle bliskiej relacji bohatera z reżyserem.