Jakieś koło, jakieś słupy – mieszkańcy od rana zastanawiają się co to za konstrukcja powstanie w okolicach parku Wrocławskiego i pobliskich hipermarketów. Kolejne rondo z szybem, a może świąteczna szopka? – sugerują na Facebooku. Nic bardziej mylnego. Miasto postanowiło doświetlić pechowe rondo, na którym kilkanaście, może nawet kilkadziesiąt razy parkowały samochody.
Okrągła, biała obręcz mogła wprowadzić w błąd lubinian przejeżdżających przez skrzyżowanie między marketami Obi a Indomo. Konstrukcja od rana oparta jest o ogrodzenie parku Wrocławskiego. Obok, już na rondzie, uwijają się robotnicy. To właśnie tam stanie wysoki maszt oświetleniowy.
![]()
– Na rondzie stawiany jest maszt z ośmioma oprawami ledowymi – informuje Ryszard Dąbrowski, naczelnik wydziału infrastruktury lubińskiego magistratu. – W tym miejscu bardzo często dochodziło do kolizji, kierowcy zwyczajnie wjeżdżali na rondo – dodaje.
Miasto liczy, że teraz kierowcy lepiej będą widzieli nachylenie ronda i przejazd tą drogą będzie bezpieczniejszy.
To nie są jedyne prace, jakie w najbliższym czasie miasto wykona na odcinku drogi krajowej nr 3 – od skrzyżowania przy stacji Statoil do wylotu na Zieloną Górę, przy Castoramie. Ogłoszono już przetarg na wyłonienie firmy, która do końca roku będzie miała postawić tam dodatkowe słupy oświetleniowe. – Chodzi o to, by jeszcze bardziej doświetlić tę drogę – podkreśla Dąbrowski.





