Brass band Narodowej z orędziem pokoju w Świdnicy

25

Potężne brzmienie instrumentów dętych blaszanych, majestatyczne dźwięki organów i owacje na stojąco. W zabytkowym Kościele Pokoju w Świdnicy Cathedral Brass – brass band Narodowej Orkiestry Dętej w Lubinie – wystąpił podczas finału XI Międzynarodowego Festiwalu Organowego im. Christiana Schlaga. Koncert był nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale także symbolicznym orędziem pokoju w trudnych dniach, naznaczonych tragicznymi wydarzeniami w polskich szkołach.

Już podczas prób można było się przekonać, że w Kościele Pokoju w Świdnicy publiczność czeka wyjątkowe wydarzenie muzyczne. Potężne dźwięki instrumentów dętych blaszanych niosły się daleko poza wnętrze świątyni, przyciągając uwagę osób spacerujących po placu Pokoju.

– Nie tylko ja podsłuchiwałem próby. Ludzie, których spotykałem na Placu Pokoju, mówili mi: „usłyszeliśmy fragment próby i z pewnością będziemy tutaj w piątek wieczorem” – opowiadał ks. Paweł Meler, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Świdnicy.

Cathedral Brass – brass band Narodowej Orkiestry Dętej w Lubinie, pod dyrekcją Tomasza Kaniewskiego, zaprezentował program, w którym pełne rozmachu brzmienie instrumentów dętych blaszanych połączyło się z dźwiękiem organów. Przy instrumencie zasiedli Zuzanna i Maciej Batorowie.

Od uroczystego „Te Deum” Marca-Antoine’a Charpentiera, przez kompozycje Giovanniego Gabrieliego, Jana Sebastiana Bacha i Tomaso Albinoniego, po „Wielką Bramę Kijowską” Modesta Musorgskiego w aranżacji Michała Olearczyka – muzyka wypełniała zabytkowe wnętrze świątyni, zachwycając bogactwem brzmienia i niezwykłą dynamiką.

– Organy uchodzą za głośny instrument, a ja po raz pierwszy, grając na tych organach, siebie nie słyszałem. To było bardzo ciekawe doświadczenie – mówił z Maciej Bator.

Podkreślał również wyjątkową atmosferę współpracy z muzykami Narodowej Orkiestry Dętej. – To niesamowici ludzie – podkreślił.

Koncert miał również wymiar wykraczający poza artystyczne przeżycia. Na jego początku ks. Paweł Meler mówił o potrzebie pokoju w trudnych dniach, odnosząc się do tragicznych wydarzeń, do których doszło w polskich szkołach. Wyraził nadzieję, że muzyka stanie się swoistym orędziem pokoju.

– Zdecydowanie ten koncert był takim orędziem. Myślę, że każde wydarzenie, które organizuje Fundacja Dobrej Muzyki, a szczególnie w towarzystwie takiej pięknej orkiestry, wzbudza dobre emocje. A jeżeli są dobre emocje i drżenie serca, to musi rodzić się pokój – podkreślił duchowny.

Świdnicki koncert zakończył XI Międzynarodowy Festiwal Organowy im. Christiana Schlaga, organizowany przez Fundację Dobrej Muzyki. Tegoroczna edycja objęła aż 14 koncertów.

Nie kryła wzruszenia Zuzanna Bator, dyrektor artystyczna festiwalu i prezes Fundacji Dobrej Muzyki.

– Jestem bardzo wzruszona, że to już finał festiwalu. W tym roku 14 koncertów odbyło się w ramach XI Międzynarodowego Festiwalu Schlaga. Chciałam powiedzieć, że ten festiwal odbywa się dla Was i dzięki Wam. Bo dzięki Wam mamy dla kogo grać, mamy też z kim współorganizować koncerty – mówiła, zwracając się do publiczności.

Finałowy występ Cathedral Brass został nagrodzony owacjami na stojąco. Nie zabrakło również wielu ciepłych słów pod adresem muzyków Narodowej Orkiestry Dętej.

Koncert w Świdnicy był kolejną prezentacją programu „Brass Glory”, którego premiera odbyła się w maju tego roku w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie. Tym razem potęga instrumentów dętych blaszanych i organów zabrzmiała w jednej z najcenniejszych świątyń Europy, wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

MG/Fot. NOD, Tomasz Folta


POWIĄZANE ARTYKUŁY