Brakuje im tylko wozu strażackiego

47

W Dziesławiu powstaje jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej. Do pełni szczęścia strażakom brakuje tylko odpowiedniego wozu.

– Chcieliśmy zaangażować mieszkańców Dziesławia, a głównie młodych ludzi, do pracy na rzecz społeczności lokalnej. Chcemy rozwijać naszą wieś. Chcemy, żeby coś się u nas działo i chcemy pomagać innym, stąd pomysł na otworzenie Stowarzyszenia OSP Dziesław – mówi Ryszard Zięba, prezes stowarzyszenia.

Aktualnie stowarzyszenie dzierżawi pomieszczenie na swoją działalność od sołtysa Dziesławia, ale jak mówi Ryszard Zięba w razie konieczności w Dziesławiu jest jeszcze świetlica, z której będzie można skorzystać.

Formalności związane z rozpoczęciem działalności dobiegają już końca. Stowarzyszenie czeka tylko na nadanie numeru KRS i na niezbędny do pracy wóz strażacki. – Będziemy się starać o pozyskanie takiego wozu z różnych źródeł. Może któraś jednostka zechce nam na początek przekazać jakiś pojazd, który nie jest już w danej jednostce wykorzystywany. Nie ukrywam, że znacznie ułatwiłoby to naszą pracę i włączanie się we wszystkie akcje ratownicze na terenie powiatu lubińskiego – dodaje Ryszard Zięba.

Aktualnie Stowarzyszenie OSP Dziesław ma w swoich szeregach 30 osób, które zamiast marnować swój czas, chcą aktywnie włączyć się w życie społeczności lokalnej i nieść pomoc mieszkańcom w sytuacjach zagrożenia.


POWIĄZANE ARTYKUŁY