Bożena Karkut odpiera zarzuty

18

Za nami kolejne spotkanie ligowe, wciąż nie milkną jednak echa ćwierćfinałowego pojedynku Pucharu Polski pomiędzy KGHM Metraco Zagłębiem Lubin a Energą AZS Koszalin. Temat poruszony był na sobotniej konferencji prasowej po spotkaniu ligowym z Olimpią-Beskid Nowy Sącz.

Lubinianki awansowały do Final Four, eliminując zespół z Koszalina. W pierwszym meczu miedziowe wygrały 22:20, prowadząc w pewnym momencie różnicą siedmiu bramek. W drugim spotkaniu akademiczki wygrały 24:23, ale do decydującej fazy rozgrywek awansowały lubinianki.

Klub z Koszalina długo nie mógł pogodzić z porażką, a na oficjalnej stronie przy relacji z meczu pojawił się tytuł „Energa okradziona z Final Four!”. Mało tego. Na oficjalnym fanpage‚u Energi AZS Koszalin możemy znaleźć wpis pt. „Zwycięstwo a jednak przegrana” z portalu sportowiec.info. Tekst zawiera informacje, jakoby nasze zawodniczki miały celowo faulować szczypiornistki z Koszalina, powodując kontuzję i wykluczenie z dalszej gry. Możemy przeczytać również, o rzekomym namawianiu przez Bożenę Karkut swoich podopiecznych do właśnie takiego postępowania, czyli do grania niezgodnego z duchem fair play.

Na zarzuty koszalińskiej strony odpowiedziała Bożena Karkut:


POWIĄZANE ARTYKUŁY