![]()
Podopieczni Piotra Stokowca na własnym terenie musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki. Miedziowi podejmowali Koronę Kielce, która nie zaprezentowała na Stadionie Zagłębia gry najwyższych lotów. Pomimo tego faktu, ekipa Marcina Brosza wygrała 2:0.
Od początku spotkania 2. kolejki Ekstraklasy, w której KGHM Zagłębie Lubin podejmowało Koronę Kielce, konfrontacja była dość wyrównana. Oba zespoły miały obiecujące akcje, ale nie potrafiły udokumentować składnej gry bramką. W pewnym momencie emocje zaczęły brać górę i nie raz zawodnicy kończyli szarże ostrymi starciami. Paweł Gil, sędzia główny meczu wyciągał żółty kartonik łącznie sześć razy. W 30. minucie po kontrze gości, pod polem karnym Zagłębia doszło do przepychanek. Arbiter podyktował rzut wolny dla Korony. Na gola zamienił go Serhij Pyłypczuk. Do szatni miedziowi schodzili z posępnymi minami.
![]()
W drugiej połowie miedziowi mieli kilka ładnych ataków, których finałem mogła być bramka. Między innymi strzał z 15 metrów Łukasza Janoszki, gdzie piłka uderzyła w słupek, czy uderzenie piłki głową po rzucie rożnym przez Michala Papadupulosa, które zakończyło się wybiciem piłki minimalnie nad poprzeczką. W 62. minucie drugiego gola dla Korony zdobył Michał Przybyła. Była to kropka nad i, bo jak się później okazało więcej bramek już nie padło. Miedziowi przegrali 0:2.
– Ciężko zaczyna się dla nas Ekstraklasa. Podobny scenariusz był w pierwszej lidze, kiedy nie mogliśmy się wdrożyć do ligi. Jestem dobrej myśli, bo stworzyliśmy sporo okazji do zdobycia bramki. Widzimy jaką wagę ma pierwsza bramka, jak determinuje to, co się dzieje na boisku. Jestem optymistycznie nastawiony przed kolejnymi spotkaniami i nie czujemy bojaźni i strachu – przyznaje Piotr Stokowiec, trener KGHM Zagłębia Lubin.
Zagłębie Lubin: 12. Konrad Forenc – 4. Aleksandar Todorovski, 33. Ľubomír Guldan, 24. Jakub Tosik, 3. Đorđe Čotra – 9. Arkadiusz Woźniak (56, 7. Krzysztof Janus), 28. Łukasz Piątek, 8. Sebastian Bonecki (73, 17. Adrian Rakowski), 90. Ján Vlasko, 14. Łukasz Janoszka (74, 22. Eryk Sobków) – 27. Michal Papadopulos.
Korona Kielce: 1. Zbigniew Małkowski (46, 12. Dariusz Trela) – 28. Vladislavs Gabovs, 4. Piotr Malarczyk, 32. Radek Dejmek, 2. Kamil Sylwestrzak – 29. Paweł Sobolewski (90, 19. Nabil Aankour), 87. Aleksandrs Fertovs, 8. Vlastimir Jovanović, 7. Marcin Cebula, 5. Serhij Pyłypczuk – 77. Michał Przybyła (69, 9. Przemysław Trytko).




