Autobusowy zawrót głowy

20

– Wiele lat czwórka jeździła tą samą trasą, a teraz nagle została zmieniona. Komu przeszkadzała? – pyta pani Sylwia, dla której to było jedyne bezpośrednie połączenie autobusowe z ulicy Mickiewicza na Sportową. Od 3 listopada autobus tej linii nie jeździ już przez Piłsudskiego, pomiędzy Kauflandem a pętlą Przylesie. Jak mówią urzędnicy, dublował się z inną linią.

Czwórka już raczej nie wróci na swoją starą trasę. Dla pani Sylwii ta zmiana stała się bardzo uciążliwa. – Jestem niewidoma. Jeździłam tym autobusem do rodziców, którzy mieszkają na Sportowej i to dosyć często, znałam wszystkich kierowców – mówi lubinianka. – Teraz, żeby dostać się na Sportową, muszę wysiąść pod kładką – dodaje. – Z tego co słyszę na przystankach i w autobusie, nie tylko mi nie podoba się ta zmiana.

Lubinianka postanowiła nawet napisać do PKS-u. Chciała się dowiedzieć, dlaczego zmieniono trasę czwórki. Za to którędy jeżdżą autobusy miejskie nie odpowiada jednak PKS, a urząd miejski.

– Trasa linii numer cztery została zmieniona z uwagi na fakt, iż dublowała linię numer trzy, która dojeżdża też do tej samej części miasta, czyli rejonu ulic Kościuszki, Paderewskiego – wyjaśnia Rafał Rozmus, naczelnik wydziału infrastruktury lubińskiego urzędu miejskiego. – Ponadto, ze względów technicznych i bezpieczeństwa – końcowy przystanek i postój na zatoce autobusowej przy markecie Kaufland – czwórka kończy obecnie swój bieg na pętli autobusowej Przylesie – dodaje.

Pani Sylwii pozostaje więc jazda dwoma autobusami – najpierw czwórką, a potem trójką lub jedynką. Dwie ostatnie linie docierają do przystanku obok marketu przy ulicy Piłsudskiego.

– Przewidując pogorszenie dojazdu mieszkańców rejonu ulicy Mickiewicza, wprowadzony został i nadal funkcjonuje bilet, który umożliwia przesiadkę na inny autobus przy zachowaniu ceny 3 zł i 1,50 zł w czasie 45 minut od momentu jego pierwszego skasowania – mówi naczelnik wydziału infrastruktury. – Ponadto rozkład jazdy został tak skonstruowany, aby umożliwić w miarę szybką przesiadkę na inny autobus.

Jak mówią urzędnicy, pani Sylwia jest pierwszą osobą, która wyraziła oficjalnie swoje niezadowolenie ze zmiany trasy czwórki. Lubinian bardziej zainteresowała linia zero, która obecnie jeździe przez ulice Jana Pawła II i 1 Maja. – Ma to umożliwić włączenie do obsługi komunikacji miejskiej mieszkańców wciąż rozbudowującego się osiedla zlokalizowanego w rejonie ulicy Kochanowskiego – wyjaśnia Rafał Rozmus, dodając, że większość wprowadzanych zmian wynika ze zgłaszanych przez mieszkańców wniosków.


POWIĄZANE ARTYKUŁY