Apel o ostrożne gospodarowanie wodą

29

Trwająca od długiego czasu susza spowodowała drastyczne obniżenie poziomu wód gruntowych i rzecznych. Mieszkańcom powiatu lubińskiego reglamentacja wody na szczęście raczej nie grozi, ale powinni ją oszczędzać.

Z poważnym deficytem wody borykają się już mieszkańcy górskich obszarów Dolnego Śląska. Najgorsza sytuacja panuje w powiecie ząbkowickim, gdzie w jednej ze wsi wody jest już zbyt mało, by można ją było nawet racjonować. W niektórych miejscach wyschły koryta mniejszych rzek.

Powiatowe Centrum Powiadamiania Kryzysowego w Lubinie na bieżąco monitoruje sytuację. Na razie w żadnej miejscowości z naszego regionu ilość wody nie spadła poniżej poziomu alarmowego. Większość mieszkańców odczuwa już jednak pierwsze skutki suszy – wieczorami ciśnienie wody wyraźnie maleje. Obniżył się też poziom wody w studniach głębinowych.

– Największy pobór wody ma miejsce w godzinach od 19 do 21. Jednocześnie nie trafia ona z powrotem do kanalizacji – wyjaśnia Rafał Jarosz, kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Rudnej. – Dzieje się tak dlatego, że o tej porze dnia podlewane są ogrody. W rezultacie z kranu płynie mniej wody.

Apel o oszczędne używanie wody z sieci wodociągowej m.in. do napełniania basenów i mycia samochodów wystosowały też władze gminy Lubin i Rudnej. Z pielęgnowania roślin zrezygnować jest trudno, dlatego w tym przypadku zalecają zmianę godzin podlewania i mimo wszystko zmniejszenie ilości wykorzystywanej w tym celu wody.


POWIĄZANE ARTYKUŁY