Młodzi siatkarze nie zawodzą swoich kibiców. W ostatnich konfrontacjach odnieśli zwycięstwa. Kadeci zapewnili sobie miejsce w walce o 4 lokatę w rozgrywkach, natomiast juniorzy wywalczyli tytuł wicemistrza dolnośląskiej ligi.
Dla ekipy Pawła Szabelskiego, ostatnia 14 seria spotkań rundy zasadniczej Dolnośląskiej Ligi Juniorów, to konfrontacja we Wrocławiu z tamtejsza Gwardią. Po twardym boju, siatkarze Cuprum zwyciężyli 3-1. – Ostatecznie kończymy rozgrywki na drugim miejscu, co daje nam wicemistrzostwo Dolnego Śląska Juniorów. Traktujemy to jako spory sukces, bo wielu z nas słyszało, że medal w tym sezonie jest nierealny. Lubimy łamać takie zasady. Jednocześnie wiemy, że nasze osiągnięcie to nie jest etap końcowy, tylko proces ciągłego rozwoju. Począwszy od nadchodzącego treningu robimy swoje by być jak najlepiej przygotowanym do Ćwierćfinałów Mistrzostw Polski Juniorów – puentuje Paweł Szabelski, trener juniorów.
Gwardia Wrocław – Cuprum Lubin 1:3 (23:25, 25:15, 23:25, 22:25)
Ich młodsi koledzy, walczący w rozgrywkach Kadetów, w ramach 15 kolejki, podejmowali zespół Victorii Wałbrzych. W meczu rozgrywanym w Zespole Szkół Sportowych przy ul. Sybiraków, Cuprum okazało się lepsze, pokonując Victorię 3:1. Zagęściło to walkę o 4 miejsce w lidze. – Po wczorajszym zwycięstwie mamy na koncie dwadzieścia dwa punkty i zajmujemy piąte miejsce, z taką samą ilością punktów, co zespół JKS Spartakus Jawor – komentuje Kamil Jaz, szkoleniowiec siatkarzy. O końcowym miejscu w sezonie 2015/2016 zadecyduje mecz rozgrywany 30 stycznia we Wrocławiu z 3 siłą tego sezonu. – Środek tabeli jest tak wyrównany, że możemy zająć miejsca od 4 do 6. Wszystko w naszych rękach i nogach – puentuje szkoleniowiec.
Cuprum Lubin- Victoria Wałbrzych 3:1 (25:20,17:25,26:16,25:19)