Już na kilka dni przed zakończeniem głosowania Mieszko Fortuński objął pewne prowadzenie. Tym razem nie chodzi o polski ranking najlepszego bilardzisty, a Plebiscyt Najpopularniejszego Sportowca, Trenera i Imprezy 2015 roku.
Mieszko Fortuński reprezentujący ERG Bieruń Folie DSB Lubin, kilka dni temu wyszedł na pewne prowadzenie w głosowaniu na najlepszego zawodnika roku. Wynik dla młodego lubinianina jest o tyle ważny, że o tytuł walczył między innymi z takimi sportowcami jak Natalia Czerwonka, Marcin Możdżonek czy jego klubowy kolega Grzegorz Łomacz.
– Sympatycznie, bo Mieszko występował już nie po raz pierwszy w tym plebiscycie. Ocierał się o tę piętkę, ale do finału nigdy nie dotarł. W tym roku na miejscu pierwszym i to jeszcze ze znacznym wynikiem, bo trzydzieści procent. Drugi zawodnik miał jakoś poniżej dwudziestu. Więc zdecydowane zwycięstwo. Druga sprawa, to jakby podsumowanie nie tylko roku dwa tysiące piętnaście, ale i wcześniejszych. Medal na mistrzostwach Europy, dziewiąta lokata na mistrzostwach świata. Sądzę, że nasza wspólna praca, również ta marketingowa sprawiła, że tak wyszło – przyznaje Bogusław Fortuński, prezes ERG Bieruń Folie DSB Lubin.