![]()
Konrad Dupla z Wrocławia jako pierwszy przeszedł linię mety. Uczestnik marszu dookoła Lubina podjął wyzwanie na dystansie 100 km. Dziś, do rywalizacji dołączyli kolejni piechurzy.
Po 6.00 rano w trasę wyruszyli rowerzyści, którzy mają przed sobą najdłuższy dystans 110 km. Czterdzieści minut później na szlak wkroczyli śmiałkowie chcący pokonać pieszo 50 km. Aktualnie wszystkie grupy są już w trasie. Każdy z uczestników ma różne cele, jedni wyłącznie turystyczne inni bardziej skupiają się na rywalizacji sportowej. – Startuję już drugi raz i moim celem jest poprawienie wyniku z roku ubiegłego – komentuje Mateusz Kaszewski, rowerzysta.
![]()
Tuż przed startem na każdym dystansie pojawiali się jeszcze spóźnialscy, którzy chcieli dopisać się na listę. Ze względu jednak na limit uczestników w wielu przypadkach nie można było już dokonać tej czynności. – Przekroczyliśmy limit dwustu pięćdziesięciu zawodników. Więc niestety nie mogliśmy dopisać osób, które pojawiły się w dniu maratonu – przyznaje Piotr Socha, prezes STP Wędrowiec.
Ze względów zdrowotnych zrezygnował jeden uczestnik z dystansu 100 km. – Powód, to względy zdrowotne. Doznał kontuzji. Był przewidziany jako faworyt, ale zdrowie nie pozwoliło mu kontynuować marszu – komentuje szef piechurów. Rekord na najdłuższym dystansie, który należał do Krzysztofa Janickiego został pobity. W tegorocznej edycji Konrad Dupla z Wrocławia przeszedł 100 km w dziesięć godzin i trzydzieści sześć minut.





