Jeden z mieszkańców Lubina trafił do lubińskiego szpitala po tym, gdy próbował wejść na daszek klatki schodowej i pomóc dzieciom.
Chciał dobrze, ale nie wyszło. Dzieci bawiły się w najlepsze do momentu, kiedy piłka nie wpadła na daszek klatki schodowej w jednym z bloków znajdujących się przy ulicy Tuwima.
– Do zdarzenia doszło około godziny 21. Kiedy mężczyzna próbował zdjąć dzieciom piłkę z daszku, stracił równowagę i upadł – mówi asp. sztab. Jan Pociecha, oficer lubińskiej policji.
Wiadomo, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Poszkodowany trafił do szpitala ze złamaniem ręki.
Całe zdarzenie zakwalifikowano jako nieszczęśliwy wypadek.





