Zazwyczaj koniec sierpnia kojarzył nam się z Festiwalem Muzyka z Oblężonego Miasta. Impreza ta organizowana była od wielu lat przez Wzgórze Zamkowe, zawsze w rocznicę Zbrodni Lubińskiej. W tym roku jednak festiwal się nie odbędzie.
– Nie likwidujemy Muzyki z Oblężonego Miasta, ale przenosimy ją na luty do hali – wyjaśnia Marek Zawadka, dyrektor Ośrodka Kultury Wzgórze Zamkowe.
Festiwal z początku miał być przeniesiony na listopad, ale wcześniej zaplanowane w hali koncerty i imprezy uniemożliwiły przesunięcie imprezy właśnie na ten miesiąc.
– Koniec sierpnia to nie był zbyt szczęśliwy termin na imprezę plenerową. Wieczory są już chłodne, często towarzyszył nam też deszcz. Spróbujemy więc przygotować imprezę w hali, ale już w lutym – dodaje Zawadka, na razie zdradzając jedynie, że podczas koncertu dominować będzie muzyka rockowa.
Jednocześnie organizator festiwalu na Facebooku poinformował, że gwiazdy tegorocznej Muzyki z Oblężonego Miasta, czyli Anita Lipnicka i John Porter najprawdopodobniej wystąpią w Lubinie w przyszłym roku, podczas Lubińskiego Festiwalu Kwiatów i Roślin.
A kto zagra podczas przełożonej na listopad MZOM, dowiemy się wkrótce.
Obchody rocznicy Zbrodni Lubińskiej w Lubinie zawsze miały swoją oficjalną odsłonę – tę przygotowywaną przez Starostwo Powiatowe, oraz mniej oficjalną – koncertową, przygotowywaną przez Wzgórze Zamkowe. W tym roku odbędzie się więc tylko ta pierwsza, oficjalna część.
Festiwal Muzyka z Oblężonego Miasta po raz pierwszy zorganizowany został w 25. rocznicę Zbrodni Lubińskiej, czyli w 2007 roku. Wtedy impreza została przygotowana z wielkim rozmachem. Koncerty odbywały się na lotnisku, a w Lubinie wystąpił między innymi Bob Geldof. Później impreza została przeniesiona w pobliże Wzgórza Zamkowego, aż na końcu trafiła na dziedziniec przy Galerii Zamkowej.





