Nocne treningi pilotów

18

Mieszkańcy okolic Lubina położonych wokół lotniska Aeroklubu Zagłębia Miedziowego dziś w nocy mogli odczuć bliskość portu lotniczego. Piloci trenowali swoje umiejętności prowadzenia samolotów w ciemnościach.

W odróżnieniu od prawa jazdy, licencja pilota nie jest przyznawana na stałe. Aby ją uzyskać, a potem utrzymać, koniecznie jest spędzenie za sterami samolotu odpowiedniej liczby godzin w ciągu roku, w dodatku w różnych warunkach oświetlenia i pogodowych. Jednym z obowiązkowych elementów tego ustawicznego szkolenia są loty i manewry nocne.

– Tego typu treningi prowadzimy mniej więcej raz na pół roku – wyjaśnia Andrzej Onitsch, wiceprezes lubińskiego aeroklubu. – Nocne loty będą się powtarzały, bo piloci muszą być przygotowani do pracy w każdych warunkach.

W nocy wszystkie dźwięki są znacznie lepiej słyszalne, dlatego krążące nad dachami maszyny mogą sprawiać wrażenie wyjątkowo hałaśliwych. Aeroklubowi szkoleniowcy zapewniają jednak, że za każdym razem pilnują, by nie doszło do przekroczenia obowiązujących norm hałasu.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY