W ostatniej chwili uratowali kobietę

16

Była już skrajnie wycieńczona i gdyby nie rodzina i czujni sąsiedzi, mogłoby się skończyć tragicznie – w jednym z mieszkań w Lubinie policjanci odnaleźli leżącą na podłodze starszą kobietę. Była już bardzo słaba. – Przez Polskę przechodzi fala upałów, dlatego pamiętajmy o osobach starszych. Są one w tym czasie szczególnie narażone są na niebezpieczeństwo – podkreśla aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej komendy.

Wczoraj po godzinie 21 do dyżurnego lubińskiej policji zadzwoniła kobieta zaniepokojona brakiem kontaktu ze swoją 75-letnią matką. Również sąsiedzi alarmowali, że z kobietą nie ma kontaktu. Na miejsce pojechał patrol z wydziału prewencji. Drzwi do mieszkania były zamknięte, więc mundurowi weszli na balkon. Przez okno zobaczyli kobietę, która leżała na podłodze i resztkami sił wzywała pomocy.

– Liczyła się każda sekunda. Policjanci przemieścili się na klatkę schodową i wyważyli drzwi do mieszkania, w międzyczasie wzywając pogotowie ratunkowe. Zaopiekowali się starszą panią do przyjazdu ratowników. Kobieta była odwodniona i wyczerpana, została przewieziona do szpitala. Pomocy wymagały również zwierzęta, będące w mieszkaniu. Tymi zaopiekowali się sąsiedzi – opowiada asp. sztab. Pociecha.

W tym przypadku kobietę udało się uratować, ale podobnych zgłoszeń policja otrzymuje ostatnio coraz więcej. Wszystko przez bardzo wysokie temperatury, które najgorzej znoszą właśnie osoby starsze.

– Zwracajmy uwagę na nasze otoczenie i zainteresujmy się naszymi sąsiadami w podeszłym wieku. Codziennie sprawdzajmy czy u nich wszystko w porządku i czy nie potrzebują pomocy – apeluje rzecznik.


POWIĄZANE ARTYKUŁY