Jeszcze przez jakiś czas nie usiądziemy na ławkach w alei Pod Platanami. Zniknęła z nich większość desek. Wkrótce, po odnowieniu, wrócą na swoje miejsce.
Deptak przy małym kościele jest dość uczęszczanym miejscem. Więc gdy zniknęły deski, zauważyło to sporo lubinian. – Dlaczego ławki na skwerze przy małym kościele nie nadają się do siedzenia? Każda ławka ma po jednej deseczce. Niewygodnie siedzi się na takich ławkach. A wygląda jakby kibole dechy na mecz zabrali – to jeden z maili, jaki wysłano do naszej redakcji.
Nikt desek nie ukradł. Są odnawiane. Większość z nich była już bowiem mocno zniszczona i potrzebowała odświeżenia oraz odmalowania. Jak się dowiedzieliśmy, deski wrócą na swoje miejsce jeszcze w tym tygodniu.
Podobne prace remontowe lubiński urząd prowadzi w różnych punktach miasta. Odnawiane i odświeżane są ławki, które najbardziej tego potrzebują. Zazwyczaj są to remonty kompleksowe i naprawiane są wszystkie ławki z danego miejsca jednocześnie, tak jak teraz w alei Pod Platanami.





