Do końca tygodnia Kościół będzie modlić się za kierowców. A z drugiej strony apeluje o kulturalną, ostrożną i bezpieczną jazdę. Wszystko to w ramach Tygodnia Bezpiecznego Kierowcy, który w całym kraju potrwa do 26 lipca.
Z tego względu ksiądz Marian Midura, krajowy duszpasterz kierowców, wydał specjalny apel do zmotoryzowanych, w którym nawołuje do kierowania się miłością na drodze.
Dlaczego akurat teraz? Po pierwsze to tydzień świętego Krzysztofa, patrona kierowców. Ponadto, jak mówi ksiądz Midura, wakacje to czas, kiedy wielu wiernych wyrusza w podróż. Jedziemy na urlop, odwiedzamy bliższą lub dalszą rodzinę.
– Apelujemy zatem do wszystkich kierowców o kulturalną, ostrożną i bezpieczną jazdę.Do wszystkich uczestników ruchu – o poszanowanie dla życia, bo jest ono darem Bożym! Otwórzmy więc drzwi Chrystusowi, także drzwi naszych pojazdów, aby w nich na stałe zapanowało Boże Prawo! Aby nasze poczynania w codziennej praktyce za kierownicą były zgodne z nauką Chrystusa – zaznacza ksiądz Midura. – Wówczas też będziemy mogli liczyć na opiekę patrona kierowców św. Krzysztofa, dzięki której to opiece każda podróż będzie bezpieczna i cali wrócimy do domu, do naszych bliskich. Kierujmy się zawsze miłością na każdej drodze – podkreśla duchowny.
Do apelu o bezpieczną i kulturalną jazdę, zgodną z przepisami prawa, przyłącza się również policja, która na co dzień czuwa nad porządkiem i bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Wykonując swoje obowiązki, policjanci bardzo często mogą zaobserwować sytuacje, w której błąd kierowcy kosztuje życie. – Strzeżmy się takich błędów! – przestrzega duszpasterz kierowców.





