Stokowiec: Ważne jest tu i teraz!

9

Ekipa Dariusza Kubickiego, to twardy rywal. Po raz ostatni na poziomie ekstraklasy, Zagłębie Lubin na wyjeździe zremisowało 0:0 z Podbeskidziem, natomiast na Stadionie Zagłębia wygrało 3:2. Jak przyznają sami zawodnicy, najbliższe sobotnie spotkanie nie będzie łatwym bojem.

Już jutro o godzinie 18.00 na Stadion Zagłębia po rocznej przerwie powróci ekstraklasa. Miedziowi na inaugurację rundy jesiennej zmierzą się z Podbeskidziem Bielsko-Biała. – W ekstraklasie każdy rywal będzie trudny. Jeśli mówimy o Podbeskidziu, to jest drużyna, która mocno i twardo walczy. Na pewno odwzajemnimy się tym samym. Najważniejsze jest skupienie się na swoje grze – przyznaje Krzysztof Janus, pomocnik miedziowych.

O spadku do I ligi, miedziowi nie chcą już rozmawiać. Ten temat przeszedł do historii. Najważniejsze jest tu i teraz. – W zeszłym roku podczas prezentacji mieliśmy do siebie nawzajem pretensje i sporo żalu. Odwróciliśmy to o sto osiemdziesiąt stopni. Odcięliśmy się od przeszłości, nie za bardzo patrząc w przyszłość, a skupiając się na tu i teraz! Ten sezon też tak będzie wyglądał. Nie składamy deklaracji, ale mamy drużynę, która bardzo dobrze pracuje. Pomieszanie z młodością. Zawodnicy uczciwy w swojej pracy i to możemy zapewnić. To będzie ekipa zdeterminowana, która nie boi się żadnego przeciwnika – zapewnia Piotr Stokowiec, szkoleniowiec KGHM Zagłębia Lubin.

Zespół zapowiada walkę do samego końca. Na pewno w tej pierwszej konfrontacji jak i w całym sezonie, przyda mu się silne wsparcie w postaci dwunastego zawodnika na trybunach, a na te jak zawsze mogą liczyć miejscowi piłkarze.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY