Całe błonie śpiewały z Krawczykiem

42

Młodsi czy starsi – lubinianie w każdym wieku znają słowa piosenek Krzysztofa Krawczyka. Udowodnili to dziś podczas Dni Lubina. Artysta porwał tłum szczególnie ostatnią piosenką, gdy zaśpiewał ze sceny „Abba, Ojcze”.

Drugi dzień święta miasta to prawdziwy mix muzyczny. Występ zaczął Kulfon i Monika, zabawiając najmłodszą publiczność. Były też Domowe Melodie, czyli artyści w piżamach, Sokół i Marysia Starosta, którzy przyciągnęli szczególnie młodzież, legenda sceny muzycznej – Krzysztof Krawczyk, a na koniec gwiazda wieczoru, czyli Kukiz i Piersi.

– Jesteśmy zadowoleni z tych dwóch dni koncertów. Nawet bardzo – podsumowuje Marek Zawadka, dyrektor Ośrodka Kultury „Wzgórze Zamkowe”, które zorganizowało Dni Lubina. – Wczoraj tłumy bawiły się przy muzyce disco polo, a młodzież świętowała koniec roku szkolnego. Dziś z kolei mamy różny repertuar. Teraz już wiemy, że to dobre rozwiązanie – jeden dzień tematyczny, a drugi według zasady dla każdego coś miłego. Na pewno wykorzystamy to w przyszłym roku – dodaje.

Największą publikę zgromadził pod sceną Krzysztof Krawczyk z zespołem oraz Paweł Kukiz. Z pierwszym słowa piosenek śpiewały całe pokolenia, drugi – także na błonie – ściągnął wojowników, czyli jego zwolenników, którzy przyjechali dziś na zjazd w lubińskiej hali. W tłumie widać było wiele osób w koszulkach z nazwiskiem Kukiza, powiewały też biało-czerwone flagi.


POWIĄZANE ARTYKUŁY