Nic nie zapowiadało tragedii. Kobieta spędziła miły dzień z rodziną i szykowała się na popołudniową wizytę u lekarza. Rutynową. To była dosłownie chwila, ułamek sekundy… Dostała zatoru płucnego i zmarła. Lubinianka pozostawiła czworo dzieci, w tym jedno niepełnosprawne. Rodzeństwo potrzebuje natychmiastowej pomocy. Najbardziej potrzebne są ubrania i buty, a na jesień – szkolna wyprawka.
8-letnia dziewczynka oraz 12-, 14 i 16-letni chłopcy z dnia na dzień zostali sierotami. Najstarszy z braci jest niepełnosprawny, urodził się bez ręki. Póki co dzieci porozrzucane są po całej rodzinie. Ich jedynym prawnym opiekunem była matka.
Pomóc próbuje im ciocia, która – za naszym pośrednictwem – prosi lubinian o wsparcie. – Sama mam niewiele, dlatego zwracam się z prośbą o pomoc do ludzi z wielkim serduchem. Potrzebne ubrania, obuwie i artykuły szkolne, bo wakacje szybko miną i dzieci będą potrzebować szkolnej wyprawki – apeluje lubinianka. – Zresztą każda forma pomocy się przyda – zaznacza.
8-letnia dziewczynka nosi rozmiar 130, obuwie 32; 12-letni chłopiec – rozmiar 146, obuwie 37, 14-letni chłopiec – rozmiar 160, obuwie 39, 16-latek – rozmiar 150, obuwie 41.
Z krewną dzieci można kontaktować się poprzez adres mailowy: takaja08@10g.pl lub pod numerem: 76 7511576.





