Mieszkańcy gminy Lubin muszą być bardzo czujni. Znów uaktywnili się oszuści, którzy próbują ich okraść. Póki co za cel obrali sobie Miłosną i Miłoradzice. – To Rumuni lub Romowie, na pewno jacyś ludzie o ciemnej karnacji. Niby rynny chcą wymieniać, jedną rodzinę naciągnęli już na 4 tys. zł – przestrzega jedna z mieszkanek.
Jak opowiada kobieta, oszuści chodzą od domu do domu. – Wypatrują sobie tych starszych gospodarstw, gdzie przydałby się jakiś remont. Bez pukania wchodzą do środka i zaczynają opowieści, że oferują super tanie rynny. Chcą wymienić je za jedyne 800 zł – relacjonuje.
W tym przypadku oszustwo się nie powiodło. – Rodzice pewnie byliby skłonni się nabrać, ale w domu był brat. Silny i wysoki mężczyzna, którego oszuści się przestraszyli. Wypędził ich z domu. Ale wiem, że jedna rodzina dała się nabrać. Potem zamiast 800 zł, kazali im płacić ponad 4 tys. zł – dodaje mieszkanka gminy.
Kobieta zapowiada, że zgłosi sprawę na policję. Na razie żadne zgłoszenie jednak nie wpłynęło. – Mimo to przyjrzymy się sprawie. Dzielnicowi z tych terenów będą czujni. Jeśli ktoś ma więcej szczegółów, na przykład to jakim autem jeżdżą ci ludzie, prosimy o kontakt z oficerem dyżurnym pod numerem alarmowym 112 lub 997 – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer dyżurny lubińskiej komendy.





