W skali kraju różnica między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim wyniosła zaledwie cztery procent (52 do 48 proc.), dając zwycięstwo w wyborach prezydenckich temu pierwszemu. W Lubinie różnica była ogromna. Na kandydata PiS swój głos oddało aż 60 procent wyborców.
Swój głos na Andrzeja Dudę oddało dokładnie 19 753 lubinian, co daje aż 60-procentowe poparcie. Natomiast Bronisława Komorowskiego poparło 13 304 lubinian (niespełna 40 procent).
W Ścinawie przewaga była jeszcze większa – zwycięzcę poparło 68 procent (2 632 gł.), a ustępującego prezydenta – około 30 procent (1 252 gł.). Podobne były też preferencje wyborcze w gminie Rudna – 67 proc. dla Dudy (2173 gł.) i 1 050 głosów dla Komorowskiego. W gminie Lubin kandydata PiS poparło 61 proc. wyborców (3 946 gł.), a kandydata PO – 2552 osoby.
W pierwsze turze powiat lubiński także postawił na Andrzeja Dudę, ale różnica głosów nie była aż tak wyraźna. Wówczas różnica wynosiła zaledwie kilka procent, dziś to nawet 20 procent. Co się zmieniło?
– Lubin zawsze głosował właściwie i zawsze był po prawej stronie – komentuje radny sejmiku PiS z naszego miasta Krzysztof Kubów. – Z drugiej strony pozycję Andrzeja Dudy na pewno wzmocnił elektorat Pawła Kukiza – dodaje.
Dodajmy, że frekwencja w całej Polsce wyniosła 53,96 proc. Oficjalne wyniki wyborów PKW ma podać jeszcze dziś. Nowy prezydent zostanie zaprzysiężony w sierpniu.
Materiał filmowy: https://youtu.be/uX4BE7APLZY





