Walczą o głosy po tym trzecim

7

Jeszcze nie opadł kurz po niedzielnych wyborach, a już zaczęła się walka o głosy. Zarówno Andrzej Duda, jak i Bronisław Komorowski chcą zjednać sobie tych, którzy w pierwszej turze zagłosowali na Pawła Kukiza. Obaj wyciągnęli już sprawę JOW-ów. Kukiz wydaje się jednak nieugięty. – Głosy nie są moje, tylko obywateli – przekonuje.

Od wczoraj Paweł Kukiz usłyszał już zapewne setki razy to samo pytanie. Niejednokrotnie padało ono również wieczorem w lubińskiej hali. Kogo poprze w drugiej turze i przekaże swoje głosy – pytali dziennikarze.

Kukiz za każdym razem miał tę samą odpowiedź. – Głosy nie są moje, tylko obywateli. Każdy obywatel dysponuje swoim głosem sam, a nie ja. Ja mogę powiedzieć tylko o sobie. Prawdopodobnie nie pójdę do wyborów drugiej tury – mówi Kukiz. – Ludzi nie zdradzę nigdy w życiu. Na dzień dzisiejszy jestem szczęśliwy, że mamy razem 20 procent głosów. Pokazujemy swoją siłę. Pokazujemy, że będą ciekawe wybory parlamentarne i znacznie przybliżyliśmy tym wynikiem moment zmiany konstytucji na konstytucję proobywatelską. Niesiemy ideę obywatelską, wolności, ideę przywrócenia państwa obywatelom, nie idziemy po stanowiska – dodaje.

Podobne deklaracje Kukiz głosił wczoraj ze sceny do zgromadzonych w lubińskiej hali.

– Nigdy was nie zdradzę, nikt mnie nie kupi. Chcę żyć dla Polski, a jak będzie trzeba, to oddam życie dla Polski. Polska to wy, Polska to ja, bo wy to ja, a ja to wy, jesteśmy razem i wygramy na jesień. Zmienimy konstytucję i przywrócimy Polskę obywatelom! – zapewniał.

Druga tura wyborów na prezydenta Polski odbędzie się za dwa tygodnie – 24 maja. Zmierzą się w niej Andrzej Duda i Bronisław Komorowski.

Komorowski już zadeklarował, że rozpisze referendum w sprawie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, o które walczy Kukiz. Zaś Duda, gratulując Kukizowi świetnego wyniku, zapowiedział, że jest gotów do rozmów w sprawie wprowadzenia JOW-ów oraz referendum obywatelskiego. http://youtu.be/0XcTxREKZbc


POWIĄZANE ARTYKUŁY