Łącznie ukradli 14 samochodów, głównie audi i volkswageny. Rozkręcili je i sprzedawali na części. Te warte były aż pół milion złotych – lubińska policja trafiła na ślad dwóch dziupli samochodowych, które znajdowały się na terenie naszego powiatu. Zatrzymano cztery osoby, niewykluczone są kolejne aresztowania.
Na ślad dziupli samochodowych kryminalni lubińskiej komendy trafili już jakiś czas temu. Gdy ich ustalenia zostały w wysokim stopniu uwiarygodnione, weszli na teren dwóch posesji na terenie powiatu lubińskiego.
– W trakcie sprawdzenia pomieszczeń gospodarczych oraz garażowych funkcjonariusze ujawnili części oraz elementy ze skradzionych samochodów na terenie Polski i Niemiec. W sumie zabezpieczyli podzespoły samochodowe pochodzące z 14 skradzionych pojazdów – relacjonuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej komendy.
![]()
Złodzieje specjalizowali się w dwóch markach: volkswagen i audi. – Po kradzieży auta były wprowadzane do dziupli i tam demontowane na części. Wartość skradzionych samochodów policjanci ocenili na kwotę ponad pół miliona złotych – dodaje Jan Pociecha.
Kryminalni zatrzymali czterech mężczyzn w wieku do 21 do 51 lat. Teraz mundurowi wyjaśniają okoliczności tej sprawy i – jak mówią – nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Za kradzież samochodu z włamaniem grozi do 10 lat więzienia, natomiast za pomoc w ukrywaniu przedmiotów pochodzących z kradzieży – do pięciu lat więzienia.





