Jeden zginął w traktorze, przygnieciony przez spadające drzewo, inny podczas wycinki gałęzi i krzaków – na terenie naszego powiatu niedawno doszło do tragicznych wypadków w lasach. Dlatego lubińska policja, wraz ze strażą leśną, strażą graniczną oraz inspekcją pracy, sprawdziła jak obecnie wykonywane są prace związane z wycinką drzew. Wyniki są porażające.
Prace leśne na ogół prowadzone są w miejscach rzadko uczęszczanych. Wczoraj policjanci wraz z innymi służbami przeprowadzili kontrole dwóch firm zajmujących się wycinką drzew na terenie powiatu lubińskiego.
– Efekty kontroli były porażające. Na pięciu skontrolowanych pracowników, tylko dwóch było trzeźwych. Rekordzista miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie – informuje Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej komendy. – Ponadto nie posiadali odpowiednich ubrań ochronnych czy też kasków. Prace były prowadzone z naruszeniem wielu przepisów dotyczących bezpieczeństwa pracowników – dodaje.
Dokumentacja z przeprowadzonej kontroli została zabezpieczona przez pracowników Państwowej Inspekcji Pracy. Po jej przeanalizowaniu podjęte zostaną decyzje, jakie kary zostaną nałożone na właścicieli firm oraz pracowników. – Tego typu kontrole będą kontynuowane – nie kryje Jan Pociecha.





