Złamanie podstawy czaszki było przyczyną śmierci 31-latka z gminy Rudna. Takie są wyniki sekcji zwłok mężczyzny, który 2 maja na trasie Lubin-Rudna zginął w wypadku samochodowym.
Nad wyjaśnieniem przyczyn tego wypadku pracuje legnicka prokuratura. Jak informują śledczy, w wypadku wzięły udział dwa samochody. Równocześnie zaczęły wyprzedzać jadącego przed nimi forda.
– Seat leon rozpoczął manewr wyprzedzania razem z oplem vectra. Doszło do zderzenia tych pojazdów, w wyniku czego kierowca opla stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
W miniony poniedziałek odbyła się sekcja zwłok 31-letniego kierowcy opla, która wykazała, że przyczyną jego śmierci było pęknięcie podstawy czaszki.
Seatem jechały dwie osoby – ani kierowca, ani pasażerka nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Oboje będą teraz kluczowymi świadkami w wyjaśnieniu przyczyn tego wypadku.
Śledczy na razie nie chcą mówić o szczegółach tego zdarzenia. Czy podczas wyprzedzania to seat najechał na opla czy może opel zajechał mu drogę? – To wszystko będziemy teraz ustalać – mówi prokurator Łukasiewicz.
Więcej na temat wypadku pisaliśmy tutaj: www.lubin.pl/aktualnosci,36140,_zginal_na_drodze.html





