Przez pewien czas nie będzie można się dostać na teren rekreacyjny przy lubińskim lotnisku. Aeroklub musi bowiem przesunąć część ogrodzenia. Urząd Lotnictwa Cywilnego stwierdził, że jest ono zbyt blisko pasa startowego.
Przez dziesięć lat, odkąd powstało to ogrodzenie, nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Ostatnio jednak Aeroklub Zagłębia Miedziowego został zobowiązany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego „do aktualizacji dokumentacji rejestracyjnej lotniska Lubin, a co za tym idzie, dostosowania infrastruktury lotniska Lubin do wymogów bezpieczeństwa zawartych w przepisach i prawie lotniczym krajowym i międzynarodowym”. Chodzi między innymi o to, że ogrodzenie znajduje się za blisko pasa startowego.
– Jedynym rozwiązaniem w celu zachowania długości pasa jest przesunięcie ogrodzenia oraz drogi dojazdowej do lotniska. Odsuniemy część ogrodzenia znajdującego się w bliskim sąsiedztwie progu 13 pasa startowego o minimum 150 metrów od tego progu – mówi Andrzej Onitsch, wiceprezes zarządu Aeroklub Zagłębia Miedziowego.
Miejsce jest, bo teren za ogrodzeniem, droga oraz teren rekreacyjny użyczony miastu, należą do AZM.
W związku z przesunięciem ogrodzenia, trzeba będzie wybudować nową drogę do terenu rekreacyjnego, który znajduje się tuż obok lotniska, oraz do samego lotniska. Prace ruszą 4 maja, aby podczas majowego weekendu lubinianie mogli jeszcze skorzystać z terenów przy naszym aeroklubie.





