Już wiadomo co poznańscy antyterroryści robili w ubiegłym tygodniu w naszym mieście. Jak ustaliliśmy, w Lubinie zatrzymano mężczyznę, który podejrzany jest o podłożenie ładunków wybuchowych. Na takiej samej podstawie zatrzymano też jednego z mieszkańców Poznania.
W połowie 2014 roku na jednej z posesji w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym eksplodował ładunek wybuchowy. Drugi z ładunków został po kilku godzinach znaleziony na prywatnej posesji w miejscowości Kaźmierz. Policyjni pirotechnicy zabezpieczyli niebezpieczny przedmiot i go zneutralizowali.
![]()
– Na podstawie analizy dostępnych informacji policjanci, którzy zajęli się sprawą połączyli oba przypadki. Zaczęli gromadzić materiały dowodowe oraz zbierać wiadomości, które by pozwoliły na ustalenie osób podejrzanych i motywu ich działania. O wszystkim poinformowali Prokuraturę Okręgową w Poznaniu, która wszczęła śledztwo – informuje młodszy inspektor Andrzej Borowiak, oficer prasowy poznańskiej komendy.
W ubiegłotygodniowej akcji zatrzymania podejrzanych brali udział policjanci z poznańskiej komendy oraz Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Poznaniu.
![]()
– Przeszukano mieszkania i obiekty, którymi dysponowały wytypowane osoby. Policjanci zabezpieczyli u partnerki jednego z podejrzanych niewielką ilość kokainy. Podczas przeszukania posesji na terenie województwa dolnośląskiego została odkryta także dziupla samochodowa. Zidentyfikowano części samochodowe i różne podzespoły od czterech samochodów audi skradzionych na terenie Niemiec – dodaje mł. insp. Borowiak.
Policja potwierdza, że chodzi tutaj o Lubin.
Na podstawie zebranych materiałów dowodowych, zarówno lubinianin jak i mieszkaniec Poznania usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw związanych z podłożeniem ładunków wybuchowych. Grozi im osiem lat więzienia.
Wcześniej na temat działań poznańskich policjantów pisaliśmy tutaj: www.lubin.pl/aktualnosci,35992,tajna_akcja_na_ustroniu.html





