Trują szczury

15

Zaczęli od Zalesia. Wrzucają do studzienek deszczowych truciznę, aby pozbyć się szczurów. Dziś w Lubinie ruszyła deratyzacja.

– Ponieważ wrzucamy truciznę do studzienek, nie ma zagrożenia dla ludzi, bo nie ma do niej dostępu – zapewnia Dariusz Sypień z firmy, która przeprowadza akcję trucia szczurów w naszym mieście na zlecenie magistratu. – Do trucizny jest dodana taka substancja, która u człowieka wywołuje wymioty. Więc nawet gdyby ktoś dostał się do tej trucizny i ją spożył, nie ma zagrożenia życia – dodaje Sypień.

Deratyzacja potrwa w Lubinie do 17 kwietnia. Firma Usługowa Sypień z Goli, która wygrała przetarg na jej przeprowadzenie, zaczęła prace od Zalesia. Później zajmie się Przylesiem, centrum miasta, Małomicami oraz Polnym i Ustroniem.

– Używamy trucizny gryzoniobójczej drugiej generacji, czyli takiej, na którą szczury nie są jeszcze odporne – wyjaśnia Dariusz Sypień.

W załączniku publikujemy komunikat Urzędu Miejskiego w Lubinie odnośnie deratyzacji.
https://youtu.be/imCPIxnoRJw


POWIĄZANE ARTYKUŁY