![]()
Zagłębie grało bardzo ofensywnie, natomiast ekipa Siedlec skupiła się na agresywnej obronie. Pojedynek 23. kolejki I ligi, w którym miedziowi podejmowali podopiecznych Carlosa Alos Ferrery zakończył się bezbramkowym remisem. Patrząc z perspektywy całego meczu, rezultat można uznać za sprawiedliwy.
Miedziowi już od pierwszych minut zepchnęli rywali pod własne pole karne. Napastnik Zagłębia Krzysztof Piątek miał szansę wpisać się na listę strzelców już w 6. minucie. Młody zawodnik w zamieszaniu pod bramką Pogoni zdobył piłkę, jednak została mu ona odebrana przez dobrze dysponowaną obronę gości. Miedziowi często rozciągali grę skrzydłami, konstruując ciekawe ataki. W tej części meczu na uwagę zasługuje Miłosz Przybecki, którego centry w większości trafiały do właściwych odbiorców. Goście dopiero w 15. minucie zagrozili bramce Konrada Forenca. Rzut wolny wykonywał pomocnik Adrian Dziubiński. Posłana przez niego piłka szła w górny róg bramki. Futbolówkę wybił dobrze dysponowany Konrad Forenc. Skoro chwalimy golkipera Zagłębia, należy także wspomnieć o Andrzeju Witanie, który często wyłapywał futbolówki z centry, a także o stoperze Tomaszu Lewandowskim, który zatrzymywał rozpędzonych miedziowych w większości akcji. Do przerwy na tablicy wyników mieliśmy bezbramkowy remis.
![]()
W drugiej połowie na boisku pojawił się Arkadiusz Woźniak, który zastąpił Miłosza Przybeckiego. Po urazie uda „Wąskiego” nie było śladu. Młody napastnik od razu przystąpił do ataku i w kilku sytuacjach celnie wrzucał futbolówkę na 11 metr. Niestety jego koledzy mieli tam już mniej szczęścia. W 48. minucie po ciekawym dryblingu Krzysztofa Piątka, napastnik Zagłębia znalazł się w dobrej sytuacji strzeleckiej. Silny uderzenie z kilkunastu metrów zatrzymał jednak Andrzej Witan. Miedziowi wciąż nacierali na bramkę gości, ale często byli też łapani w pułapki outsaidowe. W 80. minucie po dośrodkowaniu Tosika w pole karne, Adrian Błąd wyskoczył do piłki. Uderzona głową futbolówka powędrowała niestety nad poprzeczką. Pomimo doliczonych 4 minut, spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Miedziowi w ataku na pewno rozumieli się bardzo dobrze. Z kolei goście dogadywali się w obronie. Remis jak najbardziej zasłużony.
– Straciliśmy dwa punkty. Takie mecze musimy wygrywać. Wychodzi na to jednak, że nie da się ze wszystkimi zwyciężyć. Teraz musimy więc robić wszystko, aby w kolejnych spotkaniach te trzy punkty były na naszym koncie – komentuje Aleksander Kwiek, pomocnik KGHM Zagłębia Lubin.
Zagłębie: 12. Konrad Forenc – 24. Jakub Tosik, 33. Ľubomír Guldan, 2. Maciej Dąbrowski, 3. Đorđe Čotra – 14. Miłosz Przybecki (46, 9. Arkadiusz Woźniak), 28. Łukasz Piątek, 8. Sebastian Bonecki, 6. Aleksander Kwiek, 18. Łukasz Janoszka (64, 27. Michal Papadopulos) – 26. Krzysztof Piątek (76, 15. Adrian Błąd).
Pogoń: 1. Andrzej Witan – 16. Łukasz Wójcik, 17. Przemysław Rodak, 2. Tomasz Lewandowski, 15. Jarosław Ratajczak – 27. Michał Ogrodnik (67, 21. Cezary Demianiuk), 82. Nico Chietino, 11. Adrian Dziubiński (78, 6. Marcin Paczkowski), 8. Antonio Calderón, 20. Piotr Krawczyk – 9. Donald Djoussé (25, 99. Paweł Drażba).




