Nie starczyło sił. Szczecin lepszy

33

Wszystkie zespoły odczuwają mijający sezon w kościach. Liczne kontuzje, niedoleczone urazy, a o wynik należy walczyć jak lwice. Za nami pierwszy pojedynek fazy play-off. Dziś na pewno spokojnie będą spały szczypiornistki Pogoni Szczecin. W Szkole Podstawowej nr 14, lubinianki uległy rywalkom 23:26. Po raz kolejny dwie zawodniczki opuściły parkiet w asyście służb medycznych. Po stronie Zagłębia Paulina Piechnik, natomiast w ekipie Pogoni, Monika Głowińska.

Już od pierwszych minut obie ekipy dały do zrozumienia, że kibice będą oglądali wyrównany bój o zwycięstwo. Pierwsze celne trafienie w spotkaniu zanotowała skrzydłowa Pogoni, Daria Zawistowska. W 4. minucie do remisu doprowadziła rozgrywająca Paulina Piechnik. Po chwili na prowadzenie miedziowym dała Aleksandra Paluch, ale szybko do ponownego remisu doprowadziła tym razem Patrycja Królikowska. Mecz obfitował w wiele szybkich akcji, agresywne boje w polu karnym, a także znakomite interwencje bramkarek, zarówno Moniki Maliczkiewicz jak i Somoiji Szywerskiej. Na prowadzenie, które utrzymało się do przerwy, miedziowe wyszły w 14. minucie za sprawa Kingi Lalewicz. Podopieczne Adriana Struzika goniły wynik, ale po pierwszych 30. minutach, to gospodynie wygrywały, 12:9.

W drugiej połowie na 13:9 rzuciła rozgrywająca Anna Pałgan. Nieco później, lubinianki otrzymały dwie kary i grały w osłabieniu. Dzięki dobrej dyspozycji Moniki Maliczkiewicz, rywalki nie zdołały doprowadzić do choćby remisu. Lubińska bramkarka, między innymi dwukrotnie obroniła „siódemkę”. W 43. minucie rozpędzone gospodynie wygrywały różnicą czterech trafień i wszystko wskazywało na to, że w tym meczu odniosą zwycięstwo. Późniejsze akcje osłabiły obie ekipy. Urazu stawu skokowego doznała Paulina Piechnik, natomiast po złym ustawieniu nogi na parkiecie, plac gry opuściła także Monika Głowińska. Lubinianki pod koniec meczu zaczęły gorzej spisywać się na linii obrony. Goście natomiast jakby odważniej atakować, czego konsekwencją był remis, a po chwili wyjście na prowadzenie. Ostatnie celne trafienie zdobyła w 60. minucie skrzydłowa Pogoni, Monika Koprowska. Przyjezdne wygrały 23:26. MVP została Monika Maliczkiewicz.

– Końcówka meczu nie wyszła z tego względu, że kompletnie źle zagrałyśmy w obronie. Wiedziałyśmy co grają, a mimo tego faktu, pozwalałyśmy im dojść do łatwych sytuacji rzutowych. Ich koło ustawiało się na zasłonę i z tego padały bramki, czy po rzutach karnych. Byłyśmy na to przygotowane, ale tego w końcówce nie potrafiłyśmy zrealizować – komentuje Joanna Obrusiewicz, rozgrywająca KGHM Metraco Zagłębia Lubin.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko, Chojnacka – Piekarz, Pałgan 3, Obrusiewicz 3, Paluch 3, Premović, Lalewicz 5, Piechnik 4, Lima 1, Walczak, Jochymek 4, Milojević.

Pogoń: Płaczek, Szywierska – Huczko, Sabała 1. Stachowska 6, Cebula 1, Noga, Głowińska 4, Jurczyk, Królikowska 4, Stasiak 3, Zimny 3, Koprowska 2, Zawistowska 1, Kochaniak, Yashchuk 1.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY