Czarna Kaśka

25

Park Wrocławski ma nowego mieszkańca – czarną owieczkę. Pracownicy minizoo od razu nazwali ją Kaśka, ponieważ przyszła na świat w niedzielę, w imieniny Katarzyny.

Na razie jest trochę nieśmiała i bojaźliwa. Mama pilnuje jej jak oka w głowie. – Jeszcze nie widać, jaki będzie miała charakter. Okaże się wkrótce – mówi o Kaśce brygadzista kopytnych z minizoo w parku Wrocławskim Jan Świtliński.

Owieczka Kaśka nie wychodziła jeszcze na dwór. Lubinianie będą mogli ją zobaczyć dopiero w najbliższą niedzielę, czyli po tygodniu od dnia narodzin. – Jeśli oczywiście pogoda dopisze – dodaje Jan Świtliński.

Mama Kaśki mieszka w lubińskim minizoo, tata tryk przyjechał tutaj z wrocławskiego ogrodu zoologicznego, ale już wrócił do siebie. Być może i mała owieczka, kiedy podrośnie, wyjedzie z Lubina do Wrocławia.

– Na pewno pół roku będzie tutaj u nas, przy matce. Co potem, o tym zdecyduje wrocławski ogród zoologiczny, do którego należą wszystkie nasze zwierzęta. Być może trafi do Wrocławia – mówi pan Jan.

Kaśka nie jest pierwszym zwierzakiem, jaki przyszedł na świat w lubińskim parku Wrocławskim. W lecie ubiegłego roku urodziła się koza Lubinka, w październiku świnki maskowe, a w styczniu tego roku króliki. Te ostatnie wkrótce opuszczą lubiński park i wyjadą do Wrocławia.

– Wkrótce będziemy mieli kolejne narodziny – na dniach kozy, a później jeszcze między innymi osła – wyliczają pracownicy minizoo. http://youtu.be/rqlFYbk0iOU


POWIĄZANE ARTYKUŁY