Kilometry dobra na meczu i w Muzie

13

Czy uda się ułożyć choćby kilometr? Wszystko zależy od lubinian. A właściwie od lubinianek. Inicjatorzy akcji „Kilometry dobra” pojawią dziś i jutro się na dwudniowej akcji „Wiosna Kobiet” w Muzie, gdzie będą zbierać jednozłotowe monety.

Akcja ma jeden podstawowy cel – zebrać jak najwięcej złotówek, które potem zostaną przekazane na rzecz oddziału pielęgnacyjno-opiekuńczego, działającego w lubińskim szpitalu oraz szkolenie wolontariuszy. Z zebranych złotówek inicjatorzy akcji w całej Polsce będą potem układać wspomniane „kilometry dobra”, próbując przy okazji pobić dotychczasowy rekord Guinnesa. Do tej pory najlepsi byli Austriacy, którzy w 2011 roku ułożyli ciąg o długości 75,24 km, składający się z miliona jednocentówek euro.

Tam pieniądze zbierane były przez rok, w Polsce akcja trwa do końca maja. – Już w sobotę i niedzielę (21 i 22 marca) będzie można nas spotkać w Muzie. Zachęcamy, by dołożyć się do „kilometrów dobra” i zobaczyć, w jaki sposób można zmierzyć dobro – zapowiada Jakub Grabowski ze Stowarzyszenia „Otwarta dłoń”, koordynator akcji w Lubinie.

Wczoraj złotówki zbierane były też wspólnie z lubińskimi siatkarzami oraz ich fanami. Wolontariusze akcji najpierw pojawili się na porannym treningu, a potem także na meczu KS Cuprum Lubin a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

– Prowadziliśmy zbiórkę do puszek. Każda osoba, która podczas meczu wrzuciła przysłowiową złotówkę, bierze udział w biciu rekordu Guinessa w układaniu monet o nominale 1 zł. W trakcie meczu spośród tych osób, które przyłączyły się do kampanii, rozlosowaliśmy koszulkę z autografami siatkarzy – dodaje Grabowski.

Kampania jest prowadzona równorzędnie w 30 miastach w Polsce. Do tej pory zebrano ponad 3 km złotówek. Finał akcji odbędzie 31 maja, także w Lubinie.


POWIĄZANE ARTYKUŁY