Internet już działa, ale nie wszędzie

7

– Rzeczywiście, w różnych częściach miasta internet odbierany jest różnie. Wynika to z różnych czynników – odległości od Hot-Spotów czy gęstości zabudowy. Ale zostanie to poprawione – zapewnia Rafał Rozmus, naczelnik wydziału infrastruktury lubińskiego magistratu, odpowiadając na pytania lubinian, którzy chcą wiedzieć na jakim etapie jest realizacja projektu „Lubin – miasto bez wykluczenia cyfrowego”.

Celem projketu była budowa infrastruktury światłowodowej, a przy okazji budowa sieci Hot-Spotów, rozsiewającej internet na terenie miasta. W efekcie lubinianie mieli mieć dostęp do darmowego internetu. Mieli, bo w wielu punktach sieć wciąż nie działa.

– Nie wszystko działa jeszcze jak należy – przyznaje naczelnik Rozmus. – Trwają badania, które określą, w jaki sposób można polepszyć odbiór sygnału. Na pewno do istniejących stacji dołożone zostaną dodatkowe anteny, a może i powstaną nowe stacje – tłumaczy.

Do końca tygodnia powinny zostać opracowane mapy z rzeczywistymi zasięgami sieci, lokalizacją i numerami Hot-Spotów oraz poradami jak najlepiej odbierać sygnał. Urząd zapewnia, że zostaną one udostępnione mieszkańcom.

– W najbliższych dniach, po przeprowadzonych badaniach, podamy do wiadomości informacje o zasięgach, możliwościach odbioru itp. Zwracamy uwagę, że odbiór sygnału zależy też od posiadanego urządzenia. Najlepiej odbierać go na laptopach, gorzej na tabletach i telefonach, w zależności od odległości od stacji przekaźnikowej – dodaje naczelnik.

Według danych urzędu w ciągu ostatniego miesiąca do sieci logowało się już ponad 1,5 tys. różnych odbiorców.


POWIĄZANE ARTYKUŁY