Nie siedzą bezczynnie i nie przejmują się opinią innych, za to świetnie się bawią – lubińscy seniorzy ruszyli z nową imprezą „Kobieta w epokach”. Na początek przenieśli siebie i widzów w czasy PRL-u.
Były odpowiednie stroje, szary papier toaletowy na sznurku, goździki, plakaty oraz bufetowa za ladą, na której ustawiona była karteczka z informacją: „brak towaru”. A każdy, kto przyszedł na dzisiejszą imprezę dostał w prezencie… rajstopy.
– Zaczynamy od dziewczyny z PRL-u. Wszyscy urodziliśmy się w tamtych czasach i pamiętamy, jak świętowano 8 marca Dzień Kobiet z goździkami i rajstopami – mówi Elżbieta Miklis, kierownik Domu Dziennego Pobytu Senior. – Chcieliśmy wrócić do tamtych lat poprzez piosenki i teksty – dodaje.
To pierwsze spotkanie z nowego cyklu „Kobieta w epokach”. Wkrótce odbędą się dwa kolejne – jedno poświęcone damie, drugie kobiecie nowoczesnej.
– Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby się przyłączyć do naszej zabawy. Wstęp zawsze jest bezpłatny – dodaje Miklis.
Organizatorami dzisiejszego spotkania są Stowarzyszenie Seniorów Trzeci Wiek, MOPS – Dom Dziennego Pobytu Senior, Centrum Psychiatrii i Psychologii MariaMed oraz Centrum Kultury Muza.





