![]()
To będzie nie lada gratka dla lubinian – wielkie show w wykonaniu artystów z pięciu najbardziej utytułowanych teatrów tańca z całej Polski będzie można zobaczyć już 14 marca na scenie Galerii Cuprum Arena.
Organizowane na wielką skalę wydarzenie kulturalne wypełni pięć spektakli pełnych pasji i uniwersalnych przesłań. W sobotę 14 marca w Cuprum Arenie stanie wielka scena, a na niej pojawią się artyści z całej Polski. Spektakle będą odbywały się od godziny 15 do 20.
Polski Teatr Tańca pod dyrekcją Ewy Wycichowskiej, jednej z największych osobistości tańca uznanej w Polsce i za granicą, zaprezentuje na scenie spektakl pt. „Sumo”.
![]()
Teatr Tańca Alter pod dyrekcją Witolda Jurewicza, dyrektora artystycznego i głównego autora spektakli grupy, przedstawi spektakl pt. „Piątka”, który zbudowany jest w oparciu o świadomie używane gesty przywitania.
Kolejny spektakl pt. „Niemen” przedstawi zespół Kieleckiego Teatru Tańca. Przedstawienie zaprasza w niezwykłą podróż po świecie porywająco zinterpretowanych i barwnie zaprezentowanych złotych przebojów Czesława Niemena.
Teatr Tańca Atrum z Zabrza przygotuje „Diamentowe skrzypienia”, łączące w sobie techniki tańca współczesnego i breakdance.
Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć także balet „Zmienność uczuć” w wykonaniu artystów Teatru Muzycznego z Poznania.
Ponadto, w przerwach między spektaklami odbędą się niecodzienne pokazy mody. Aktorzy zainspirują zarówno panie, jak i panów, prezentując w niecodzienny sposób wybrane stylizacje modowe z kolekcji wiosna 2015.
![]()
Ewa Wycichowska, dyrektor Polskiego Teatru Tańca, a także autorka ponad 70 spektakli, ekspert ministerialny, członek Międzynarodowej Rady Tańca, jedna z nielicznych polskich tancerek odnoszących sukcesy na światowych scenach baletowych, w specjalnym wywiadzie opowiedziała, czego mieszkańcy Lubina mogą spodziewać się już 14 marca.
Pani Ewo, co jest fundamentem pani ogromnych sukcesów artystycznych? Co jest potrzebne bardziej – pasja czy talent?
Trzeci komponent to wiedza: jestem profesorem tytularnym w dziedzinie sztuk muzycznych, specjalizującym się w sztuce tańca. Od wielu lat moja aktywność zawodowa dotyczy także nauki, która w Polsce, w dziedzinie tańca ma sporo do nadrobienia. Prapoczątkiem wszystkiego była jednak pasja. Tak intensywne przenikanie się w moim życiu drogi wykonawczej, twórczej, menadżerskiej, pedagogicznej i naukowej nie byłoby możliwe, gdyby zabrakło pasji.
Można śmiało stwierdzić, że zna panią publiczność wszystkich kontynentów. Prezentowała pani sztukę tańca na festiwalach w USA, Kanadzie, Peru, Francji, Grecji, Hiszpanii, Izraelu, Wielkiej Brytanii, Turcji, Włoszech, Finlandii, Gruzji, Rosji, Japonii, czy Brazylii. Czy pani zdaniem świat mógłby istnieć bez tańca?
Taniec jest językiem uniwersalnym, pozwala na komunikowanie się z partnerem, z widzem, pod każdą szerokością geograficzną. Badania archeologiczne i etnograficzne potwierdzają, że to jedna z najdawniejszych ludzkich aktywności artystycznych, do jej realizacji wystarczy ruch i rytm, czyli to, co każdy z nas nosi w sobie. Nie istnieje świat bez tańca, ani w kategoriach artystycznych, estetycznych ani społecznych, komunikacyjnych, a nawet terapeutycznych.
Zainteresowanie tańcem nie słabnie, a wręcz przeciwnie, taniec dla szerokiej publiczności jest najbardziej widowiskową i pożądaną formą sztuki. Co pani zdaniem jest motorem wciąż rosnącej mody na taniec?
Nie można zignorować wpływu, jaki na popularność tańca wywarły różne telewizyjne show, w niektórych programach brali udział naprawdę niezwykli utalentowani i pełni pasji młodzi ludzie, ale taniec był przedtem i będzie potem. Jego oblicze jest dynamiczne, zmienia się tak, jak świat, jego potrzeby i wymagania, jest przecież językiem porozumienia. Obecnie ma coraz częściej postać syntetyczną, czystość gatunkowa jest rzadkością, słowem kluczem staje jest fusion. Za rozwojem tańca podąża nauka, już na kilku uczelniach w Polsce można studiować taniec i w praktyce i w teorii, organizowane są niezliczone ilości warsztatów, w tym nasze poznańskie, pionierskie na mapie Polski: w tym roku Międzynarodowe Warsztaty Tańca Współczesnego organizowane przez Polski Teatr Tańca odbędą się już po raz XXII.
14 marca w Cuprum Arenie w Lubinie będzie można zobaczyć państwa spektakl pt. „Sumo”. Czego możemy się spodziewać na scenie?
Spektakl „Sumo” powstał w Atelier Polskiego Teatru Tańca, scenie, która powstała już 15 lat temu z inicjatywy tancerzy, jako miejsce debiutów i poszukiwań twórczych. Tancerze mają w Atelier pełną swobodę działań kreacyjnych. Agnieszka Fertała w „Sumo” zaprasza nas do świata związanego z europejskim uwikłaniem w stereotypy kulturowe, dotyczące Japonii, ale robi to z przymrużeniem oka, dystansem i dużą dozą humoru. Do współpracy zaprosiła znakomitych solistów Polskiego Teatru Tańca Agatę Ambrozińską-Rachutę i Daniela Stryjeckiego, którzy oprócz niej wystąpią w spektaklu.
Dziękuję za rozmowę.





