Czekoladowa atrakcja przyciąga tłumy

18

Fabryka Czekolady robi prawdziwą furorę, szczególnie wśród najmłodszych. – Jestem tu już czwarty raz – mówi uśmiechnięta od ucha do ucha 6-letnia Lena z Przedszkola nr 6, trzymając w ręku czekoladę.

Fabryka stanęła w lubińskiej Galerii Cuprum Arena ostatniego dnia stycznia i od tamtej pory właściwie bez przerwy jest pełna.

– Zainteresowanie jest bardzo duże. Odwiedza nas około 600 dzieci dziennie i mówię tu tylko o grupach zorganizowanych, które przychodzą rano. Osób, które odwiedzają fabrykę po południu, rodziców z dziećmi nie jesteśmy w stanie policzyć. Ale w weekend przed Fabryką Czekolady ustawiła się bardzo długa kolejka – mówi Anna Ostrowska z Galerii Cuprum Arena.

Codziennie przed południem do Fabryki Czekolady przychodzą grupy z przedszkoli i szkół podstawowych. I to nie tylko z Lubina. Jak mówią organizatorzy, zgłosiły się też placówki na przykład z Legnicy.

Dzieci z zaciekawieniem obserwują, jak powstaje czekolada, a później ze smakiem ją zjadają.

– Jak tu ładnie pachnie – zachwyca się jedna z dziewczynek. Rzeczywiście w fabryce rozchodzi się smakowity zapach czekolady.

– Jestem tu już czwarty raz – wyznaje Lena z Przedszkola nr 6 i wraz z koleżankami Natalką i Emilką pochłaniają czekoladę.

– Ja byłam tu już z tatą – dorzuca Natalia, rozwodząc się na temat różnych smaków czekolady.

Fabryka Czekolady będzie działać w lubińskiej galerii do 8 lutego. Każdy może wejść i zobaczyć, jak wytwarzana jest czekolada.

– Jest to event edukacyjny, który oddziaływuje na zmysły dzieci. Mogą zobaczyć, jak wytwarza się pralinki i zrobić własne – mówi Anna Ostrowska. – Fabryce Czekolady towarzyszy konkurs. Każdy, kto zrobi zakupy na określoną sumę i zarejestruje paragon, otrzyma czekoladę. W niektórych czekoladach ukryty jest złoty kupon, który wymieniamy na nagrodę. Mieliśmy tysiąc czekolad i wszystkie poszły w pierwszy weekend, więc trzeba było dokupić kolejne – dodaje.


POWIĄZANE ARTYKUŁY