Aż o trzy tony za dużo przewoził kierowca samochodu ciężarowego, którego zatrzymali lubińscy policjanci na krajowej trójce. – Policjanci z drogówki nie kryli zaskoczenia. Pierwszy raz od wielu lat, od kiedy pracują w wydziale ruchu drogowego, ujawnili tak znaczne przekroczenie masy – mówi aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy policji.
Samochód ciężarowy marki Iveco przyciągnął uwagę policjantów, którzy wczoraj kontrolowali kierujących na drodze krajowej nr 3, ponieważ jego światła mijania świeciły wyżej niż powinny. Funkcjonariusze podejrzewali więc, że może on być przeładowany.
– Gdy przewożonego ładunku jest zbyt dużo, obniża się zawieszenie, a tym samym przód pojazdu podnosi do góry, oślepiając światłami, które razem z przodem znajdują się w innej pozycji niż powinny – mówi aspirant Hawrylciów. – Funkcjonariusze nie mylili się. Tył pojazdu był znacznie obniżony. Także odkształcone opony sugerowały zbyt duży ładunek. Jak się okazało, po zważeniu tego pojazdu, jego ładowność została przekroczona o 3210 kg – dodaje.
Kierowca, 34-letni mieszkaniec gminy Lubin, za przeładowanie auta został ukarany 500-złotowym mandatem.
Wczoraj policjanci zatrzymali jeszcze jeden przeładowany samochód. Ale ciężar był w tym przypadku już znacznie mniejszy. Kierowca przekroczył ładowność „tylko” o 296 kg.





