Zostali zatrzymani z zupełnie innego powodu. Jeden z mieszkańców zauważył jak demolują auto. Patrol policji postanowił ich wylegitymować. I wtedy z kieszeni młodego lubinianina wypadło tajemnicze zawiniątko… Za posiadanie narkotyków dwaj bracia – 17- i 22-letni – zostali zatrzymani przez policjantów z Rudnej.
Dziś po północy dyżurny lubińskiej policji otrzymał zgłoszenie od jednego z lubinian, że w Rynku dwóch mężczyzn niszczy zaparkowanego forda mondeo. Na miejsce pojechali mundurowi z Rudnej, którzy patrolowali okolicę wraz z policjantem kontrolnym.
– Na miejscu zastali dwóch mężczyzn, odpowiadających opisowi. Podczas legitymowania, gdy jeden z mężczyzn – 22-letni lubinianin – wyciągał z kieszeni portfel, przy okazji wypadło mu srebrne zawiniątko. Po sprawdzeniu okazało się, iż znajdował się w nim biały proszek – informuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy.
Policjanci sprawdzili następnie zniszczenia w aucie. – Jak się okazało, w fordzie uszkodzony został zderzak. Policjanci ustalili, iż pojazd jest własnością obu mężczyzn, 22-latka i jego 17-letniego brata. W pojeździe na tylnym siedzeniu, funkcjonariusze odnaleźli pojemnik, w którym znajdował się susz roślinny. Po zbadaniu białej substancji oraz suszu na specjalnym testerze, okazało się, iż mężczyźni mieli przy sobie środki odurzające w postaci amfetaminy oraz marihuany – dodaje policjantka.
Teraz bracia usłyszą zarzuty. Za posiadanie substancji psychotropowych grozi im do trzech lat więzienia. http://youtu.be/Rtr5FdXppp8





