Są punkty do rankingu

14

Duet Aleksander Jabłoński – Paweł Smilowski przegrali w półfinałowym pojedynku ze Szkotami, Alexandrem Dunn i Adamem Hall. Międzynarodowe Mistrzostwa Polski skończyły się dla naszych rodaków.

W 1/2 finału mieliśmy okazję oglądać wyłącznie jedną walkę z udziałem Polaków. W deblu panów w szranki ze Szkotami stanęła dobrze prezentująca się w całym turnieju para Jabłoński – Smilowski. Pojedynek od samego początku bardzo dobrze układał się po myśli rywali biało-czerwonych. Silna zagrywka dała im prowadzenie 2:4. Polacy nie odpuszczali i walczyli do samego końca. Kilka dobrych akcji przy siatce i mieliśmy remis po 6. Niestety dla Polski, tego seta wygrali Szkoci, 16:21. W drugiej części spotkania, Alexander Dunn i Adam Hall co chwilę zaskakiwali naszych kadrowiczów szybkimi zagrywkami. Polski duet odpierał ataki jak tylko potrafił, ale przegrał i tego seta 15:21.

– Graliśmy z tymi przeciwnikami na międzynarodowych rozgrywkach w Belgi. Tam przegraliśmy minimalnie. Tutaj ta różnica była już bardziej widoczna. Nasi zawodnicy trochę psychicznie zagrali niż wczoraj. Zabrakło odpowiedniego podejścia. Cieszymy się, że mamy brązowy medal i punkty w rankingu – puentuje Paweł Lenkiewicz, szkoleniowiec polskich juniorów.

Do innej ciekawej konfrontacji doszło na sąsiednim parkiecie. W deblu kobiet zmierzyły się Jessica Hopton i Lydia Powell z Anglii przeciwko Clarze Nistad i Moi Sjoo ze Szwecji. Panie ze Skandynawii grały bardzo skoncentrowane i wykorzystywały bezlitośnie każdy błąd Angielek. Te natomiast próbowały zaskoczyć przeciwniczki silnymi zagrywkami ze skrzydeł. Szwedki w pierwszym secie przegrały 17:21. W drugim jednak i trzecim secie okazały się lepsze, awansując do finału, którzy odbędzie się dziś o godzinie 15.00 w hali RCS.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY