![]()
Po konsultacji w klinice w Poznaniu, okazało się, że Karolina Semeniuk-Olchawa, która już na początku spotkania ze Szczecinem musiała zejść z parkietu z powodu urazu, opuści zespół do końca tego sezonu. Szczypiornistka po raz drugi zerwała ścięgno Achillesa.
Do zespołu Karolina Semeniuk-Olchawa wróciła w listopadzie 2014 roku. Wtedy to, zagrała swój pierwszy mecz do dłuższej przerwie. Wydawało się, że lubińska kapitan może już bezpiecznie stąpać po parkietach Superligi Kobiet. Niestety, w ostatni weekend, w pojedynku przeciwko Szczecinowi, już na początku spotkania, „Semena” opuściła plac gry. Do samego końca, oglądała pojedynek siedząc na ławce rezerwowych z opatrunkiem na niegdyś kontuzjowanej nodze. Achilles po raz drugi? Takie czarne myśli krążyły wokół członków klubu i kibiców. Niestety okazało się, że kontuzja się odnowiła.




