Bożonarodzeniowe jarmarki poszły pod lupę lubińskiego sanepidu. Jak informuje dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lubinie Janina Szelągowska, najczęściej handlarze zapominają o elementarnych zasadach higieniczno-sanitarnych.
Przed świętami pracownicy lubińskiego sanepidu pojawiają się wszędzie tam, gdzie mieszkańcy naszego miasta mają do czynienia z obrotem żywnością.
– Staramy się, by zakupy lubinian, szczególnie przed świętami, były bezpieczne. Nie wymagamy cudów. Chodzi o to, by przedsiębiorcy spełniali podstawowe wymagania i zasady sanitarne – wyjaśnia dyrektor.
W przeciwnym razie na właścicieli straganów są nakładane mandaty. – W tym roku, podczas sześciu kontroli jarmarków w galerii Cuprum Arena, wystawiliśmy łącznie pięć mandatów. Jeden mandat otrzymali także przedsiębiorcy handlujący na nowo powstałym jarmarku bożonarodzeniowym przy małym kościółku – wylicza Janina Szelągowka.
Kontrole obiektów handlowych w naszym powiecie potrwają jednak do samej Wigilii, więc przedsiębiorcy powinni mieć się na baczności.





