Poza pływaniem sporo śpi i gra na konsoli, wszystko jednak w ramach między treningowego odpoczynku. Gdyby jednak zawodowo nie zajął się pływaniem na pewno pracowałby w kopalni – Radosław Kawęcki, mistrz świata i Europy w pływaniu, gościł dziś w KGHM. Sportowca zaproszono, by pogratulować mu złotego medalu wywalczonego przed dwoma tygodniami podczas mistrzostw świata w Katarze.
W centrali miedziowej spółki Radek pojawił się w asyście taty, na co dzień górnika strzałowego w ZG Rudna. W kopalni pracuje zresztą cała jego rodzina, włącznie z kobietami. Jak sam przyznaje, gdyby nie pływał, pewnie też byłby górnikiem. Ma to w genach. – Życie górnika, tak samo jak sportowca, nie jest łatwe – powtarza.
Sukces z Kataru, jak każdy inny, okupił godzinami treningów w basenie i odpowiedniej dyscyplinie. Radosław Kawęcki, dzięki dwóm kilkugodzinnym treningom dziennie może każdego dnia spożyć od sześciu do dziesięciu tysięcy kalorii! – Dlatego z wigilijnego stołu już wkrótce spróbuję dosłownie wszystkiego, bo nie lubię tylko oliwek – wyznaje.
Święta to bowiem jeden z niewielu momentów, kiedy mistrz może spędzić nieco więcej czasu z rodziną. Na co dzień Radek mieszka bowiem w stolicy, gdzie trenuje w tamtejszym AZS AWF Warszawa pod okiem Pawła Słomińskiego, ojca sukcesów mistrzyni olimpijskiej, Otylii Jędrzejczak.
– Bywa, że jestem w domu co dwa tygodnie lub nawet co weekend, bo ciężko wytrzymać bez kontaktu z bliskimi. Wtedy robię 1200 kilometrów w dwa dni i to jest męczące. A z drugiej strony tak właśnie odpoczywam. Bo nie mogę leżeć w łóżku i nic nie robić. A kontakt z rodziną jest dla mnie bardzo ważny – podkreśla.
Jeśli mowa o planach sportowych, to teraz dla pływaka KGHM najważniejsze są mistrzostwa Polski, które ruszają za kilka dni. Poważnie myśli już jednak o Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro, jednak zapytany o swoje szanse mówi, że nie chce dzielić skóry na niedźwiedziu.
– Cieszymy się z kolejnych sukcesów i najbliższych planów naszego pływaka. Powód do radości jest tym większy, że Radosław Kawęcki reprezentuje Zagłębie Miedziowe i że KGHM, jako sponsor mógł dołożyć do tego zwycięstwa także swoją cegiełkę. Prowadzimy współpracę od ponad dwóch lat i jak widać przynosi ona owoce. Dlatego chcemy dziś podziękować za te wyniki i chcemy więcej – mówi z uśmiechem Marek Bestrzyński, dyrektor naczelny centrali KGHM.
Radosław Kawęcki jest również twarzą prowadzonego przez KGHM programu CSR EKO-Zdrowie. W ramach programu spółka promuje działania proekologiczne i prozdrowotne, organizując m.in. cykliczne lekcje nauki pływania dla dzieci. Aktualnie w pięciu miastach zagłębia miedziowego: Głogowie, Lubinie, Legnicy, Polkowicach i Rudnej w zajęciach bierze udział grupa 300 dzieci, którzy podstawowych technik poruszania się w wodzie uczą się pod okiem wykwalifikowanych instruktorów z klubów pływackich regionu.
W ramach programu spółka organizuje również sportowe eventy z udziałem Kawęckiego, które odbywają się w szkołach podstawowych regionu. Do tej pory polski mistrz gościł w ośmiu szkołach spotykając się z uczniami – młodymi adeptami pływania oraz prowadząc zajęcia na szkolnych pływalniach.





