Rośnie liczba przypadków zatrucia tlenkiem węgla! Poprzez zasłanianie kratek wentylacyjnych, zbyt szczelne okna i drzwi, niesprawne przewody kominowe, piecyki oraz kuchenki gazowe bez atestów, ryzykujemy życie swoje i najbliższych. Lubińscy policjanci apelują o przestrzeganie zasad, dzięki którym można uniknąć zaczadzenia.
Jesień i zima to czas, w którym użytkujemy kominki, piece, czy różnego rodzaju grzewcze urządzenia gazowe. Niestety coraz częściej sezon ten okazuje się szczególnie niebezpieczny, z uwagi na zatrucia tlenkiem węgla.
– Zadbajmy należycie, o to, aby w tym roku właściwie zabezpieczyć siebie i swoich bliskich przed tym cichym zabójcą. Pamiętajmy, by zawsze użytkować urządzenia sprawne, nie zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych. Nie należy dogrzewać pomieszczeń, przenośnymi piecykami gazowymi, ani żadnymi urządzeniami, które nie posiadają atestu – podkreśla sierżant sztabowy Anna Szajbler z lubińskiej komendy. – Powinno się często wietrzyć pomieszczenie, w których odbywa się proces spalania, a najlepiej zapewnić niewielkie rozszczelnienie okien. Wskazane jest również przeprowadzać okresowe kontrole techniczne – dodaje.
Ponadto – jak zaznaczają mundurowi – nie należy zapominać, że tlenek będący bezwonnym gazem o silnych właściwościach toksycznych, zupełnie jest nie wyczuwalny przez zmysły człowieka, dlatego też warto jest rozważyć montaż niedrogich czujek dymu i gazu, które w porę ostrzegą o niebezpieczeństwie. Te bardzo skuteczne urządzenia, uratowały już niejedno życie.
– Wystarczy jedynie odrobina przezorności. Nie bagatelizujmy objawów duszności, zawrotów głowy, nudności, oszołomienia, osłabienia czy też przyspieszenia czynności serca i oddychania, gdyż takie oznaki mogą być sygnałem, że ulegamy zatruciu czadem. W takiej sytuacji należy niezwłocznie przewietrzyć pomieszczenie, opuścić dom i wezwać służby ratownicze – radzi policjantka.





