Czas na Walijczyków

18

Reprezentacja Polski w piłce nożnej sześcioosobowej w składzie z dwójką lubinian – Przemysławem Kotlarzem i Christianem Tomykiem jest coraz bliżej awansu do 1/8 finału Mistrzostw Europy. Podopieczni Klaudiusza Hirscha w dwóch dotychczasowych spotkaniach zdobyli cztery punkty i przewodzą w grupie B. Dziś o godzinie 23:00 Polacy rozegrają swój ostatni mecz w fazie grupowej.

Już tylko kataklizm może spowodować, że biało-czerwoni nie awansują do kolejnej rundy, jednak w dalszym ciągu jest on możliwy. W sytuacji, gdy Bułgarzy pokonują Słowaków a Polacy przegrywają wysoko z Walijczykami podopieczni Hirscha lądują na ostatnim miejscu w tabeli grupy B. W dzisiejszym meczu Polaków ze Słowakami bardzo długo zapowiadało się, że biało-czerwoni zapewnią sobie awans zwycięstwem nad wyżej notowanym rywalem.

– W meczu ze Słowacją poczuliśmy się chyba zbyt pewnie i Słowacy mogą nam podziękować za strzelone bramki, bo tak na prawdę to sami jesteśmy sobie winni. Jestem mocno zdenerwowany tym faktem, ale dobrze, że to teraz popełniliśmy błąd a nie później. W ostatnim meczu z Walią musimy zagrać na 100 procent – mówi lubinian Christian Tomyk, który we dwóch dotychczasowych spotkaniach kadry wychodził w podstawowej szóstce.

Sytuacja w polskiej grupie jest bardzo skomplikowana, jednak to biało-czerwoni są faworytem w meczu z Walijczykami. W przypadku jakiejkolwiek zdobyczy punktowej Polacy zajmą w grupie B pierwszą bądź drugą pozycje. To oznacza, że w kolejnej rundzie ich potencjalnym rywalem będzie drugi zespół grupy A (Chorwacja lub Kazachstan) bądź E (Czechy).

Spotkanie Polski z Walią oraz pozostałe na miniEuro śledzić można na: http://wmchg4pj.blue.onyxservers.com/onyxpanel/broadcasts/MiniEURO/

 

 

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY