Spadająca coraz niżej temperatura nie odstrasza zawodników lubińskiej Playarena od gry. Tylko dziś na boiska wyjdzie aż dziesięć drużyn, które walczyć będą o kolejne punkty w ligowej tabeli. Wśród zaplanowanych na dzisiaj spotkań najciekawiej powinno być na boisku przy Gimnazjum Nr 3, gdzie dojdzie do rewanżu za ubiegłoroczny finał Pucharu Lubina.
Jako pierwsze na boiska o godzinie 18:00 wyjdą zespoły Saints, Aby do przerwy, FLASH Team oraz KS Unia Szklary Dolne. Ci pierwsi swój mecz zaplanowali na "trójce", a drudzy na boisku w Małomicach. Faworytem pierwszego starcia wydaje się być zespół Kacpra Kwaśnika, który po raz kolejny wraca do lubińskich rozgrywek. Zadanie nie będzie jednak łatwe bo ich rywal po nieudanej fuzjii z Pawią Lubin chce się piąć coraz wyżej w ligowej tabeli. W drugim spotkaniu faworyt może być tylko jeden – FLASH Team, który w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze i jest liderem tabeli II ligi.
Kolejne mecze najprawdopodobniej nie przyniosą nam niespodzianek. Plejasy powinny wysoko wygrać z Górnikiem a MTL z ZWR-em Polkowice. Dzięki zwycięstwu drużyna Damiana Cichuty może zbliżyć się do szóstej w tabeli Pogoni za Tlenem. Zdecydowanie wazniejsze jest jednak spotkanie ekipy Adriana Załęcznego, która w razie wysokiego zwycięstwa awansuje już na trzecie miejsce w tabeli najwyższej klasy rozgrywkowej i będzie miała już tylko trzy punkty do liderujących zespołów.
Deserem dzisiejszego dnia będzie starcie DAR SanTForzy z FC Barcelubin, czyli najbardziej nieprzewidywalnej drużyny w lubińskich rozgrywkach. Bardzo możliwe, że dziś w barwach tych drugich zobaczymy zawodników KS-u Polkowice, którzy w miniony weeeknd zakończyli już rundę jesienną IV ligi i z całą pewnością będą zdecydowanie częściej dostępni dla swoich kolegów. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi to dziś o 20:30 na boisku przy Gimnazjum Nr 3 będziemy świadkami świetnego piłkarskiego spotkania.




