69-letni lubinianin próbując ukraść puszkę z piwem za 3 zł, uderzył ekspedientkę w głowę reklamówką, w której miał szklane butelki. Ucieczka się nie udała. A niedoszły złodziej odpowie teraz za kradzież rozbójniczą. Może za to trafić do więzienia nawet na 10 lat.
69-latek w jednym ze sklepów na osiedlu Staszica chciał wczoraj po południu kupić alkohol. Wziął z półki puszkę z piwem i schował do reklamówki, z którą przyszedł.
Przy kasie wyjął z torby dwie puste butelki po winie i chciał kupić taki sam trunek. Ponieważ ekspedientka powiedziała, że takiego wina nie ma, mężczyzna chciał opuścić sklep. Nie zapłacił jednak za piwo, o czym przypomniała mu sprzedawczyni. Wtedy mężczyzna zamachnął się reklamówką i uderzył kobietę w głowę, rozbijając szklane butelki, które miał w torbie.
– Próbował uciec, ale z pomocą ekspedientce przyszła druga pracownica sklepu i razem zdołały ująć sprawcę, a następnie przekazać w ręce policji – informuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji. – 69-letniemu mieszkańcowi Lubina za kradzież rozbójniczą grozi do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje.





